Blockchainy doskonale zapamiętują zasady, ale są okropne w zapamiętywaniu danych.
Ta słabość spowolniła Web3 bardziej, niż większość ludzi zdaje sobie sprawę.
Dokładnie tutaj wkracza @walrusprotocol.
Walrus nie stara się być szybszym blockchainem ani głośniejszym Layer 1. Skupia się na jednej pominiętej kwestii:
👉 Gdzie powinny znajdować się duże, ważne dane w zdecentralizowanym świecie?
Dlaczego ten problem ma znaczenie
Nowoczesne aplikacje Web3 zależą od:
• mediów NFT
• zbiorów danych AI
• danych transakcji Rollup
• interfejsów aplikacji
Przechowywanie tych danych bezpośrednio na łańcuchu jest drogie i nieefektywne. Przechowywanie ich na scentralizowanych serwerach łamie decentralizację.
Walrus wprowadza trzecią opcję.
Jak Walrus myśli inaczej
Zamiast kopiować pełne pliki wszędzie, Walrus:
• Dzieli pliki na zakodowane kawałki (bloby)
• Rozprowadza je po wielu niezależnych węzłach
• Gwarantuje odzyskanie, nawet jeśli węzły zawiodą
To utrzymuje koszty na niskim poziomie, zachowując jednocześnie silną dostępność.
Co sprawia, że Walrus jest wyjątkowy
• Zaprojektowany specjalnie dla dużych danych, a nie transakcji
• Odzyskiwanie jest efektywne, a nie obciążające pasmo
• Przechowywanie jest wspierane przez zobowiązania kryptograficzne i ekonomiczne zachęty
Każdy przechowywany plik staje się weryfikowalny, a nie tylko dostępny.
Dlaczego budowniczowie zwracają uwagę
Gdy aplikacje AI, gry i ciężkie media wchodzą do Web3, przechowywanie staje się wąskim gardłem. Walrus usuwa to wąskie gardło bez poświęcania decentralizacji.
Mówiąc prosto:
#Blockchains decyduje, co się wydarzy.
Walrus pamięta, co istnieje.
Dlatego
$WAL staje się niezbędnym tokenem infrastrukturalnym, a nie tylko kolejnym aktywem.
@Walrus 🦭/acc $WAL #Walrus