Z $BR w centrum swojego ekosystemu, projekt wyróżnia się łączeniem silnej infrastruktury, jasnej wizji i długoterminowej użyteczności. W przestrzeni pełnej hałasu, Bedrock koncentruje się na fundamentach i to sprawia, że warto go obserwować.
I think that this is a phenomenal spot to be buying spot #Ethereum for the upcoming 6-12 months and that it's going to make a higher low from here.
Next step = breaking 0.03250 and to be getting clearly into an uptrend again.
Other than that, price usually starts, narrative will come up and accelerate the momentum, and I won't be surprised to see the momentum pick up significantly in the coming period on Ethereum.
Po mocnej wyprzedaży, Bitcoin zdołał odzyskać obszar $64K, ale prawdziwy test wciąż przed nami.
🟢 Czysty breakout i dzienne zamknięcie powyżej $64K–$65K mogą przywrócić momentum bykom i otworzyć drogę w kierunku oporu na poziomie $68K.
🔴 Jednak jeśli BTC zostanie odrzucony w tym miejscu, rynek może zobaczyć kolejny spadek w kierunku strefy wsparcia na poziomie $61K, aby poszukać płynności.
To jest kluczowy obszar decyzyjny.
Następny ruch z tego zakresu może zdefiniować krótkoterminowy kierunek Bitcoina.
Oczekujesz wybicia czy kolejnego retestu najpierw? 👇
Kiedy ludzie rozmawiają o Bedrock, rozmowa zazwyczaj zaczyna się od Bitcoina.
I to ma sens.
BTCFi stało się jedną z największych narracji w tym cyklu. Przez lata Bitcoin głównie stał z boku, podczas gdy reszta DeFi eksperymentowała z nowymi sposobami wykorzystania kapitału.
To zaczyna się zmieniać.
Im bardziej zagłębiałem się w Bedrock, tym bardziej czułem, że kąt Bitcoina może być tylko częścią historii.
Większe zakłady dotyczą tego, dokąd zmierza restaking.
Już widzieliśmy, jak szybko rynek się rozwijał. Najpierw pojawiło się proste staking, potem staking płynny odblokował kapitał, który wcześniej był uwięziony.
Restaking poszedł o krok dalej, pozwalając tej samej bezpieczeństwu i płynności wspierać nowe protokoły.
Część, która mnie interesuje, to co się stanie, gdy ten pomysł nie będzie już skoncentrowany wokół pojedynczego aktywa.
Podejście Bedrock z uniBTC, uniETH i uniIOTX sugeruje długoterminową wizję wokół multi-asset restaking.
To nie jest najłatwiejsza droga.
Wsparcie różnych ekosystemów, zarządzanie zachętami i utrzymanie silnej egzekucji będzie wyzwaniem. Krypto wielokrotnie pokazało, że ambitne pomysły nic nie znaczą bez realizacji.
Ale jeśli przyszłość DeFi zmierza w kierunku szerszej gospodarki restakingu, infrastruktura umożliwiająca tę zmianę może stać się miejscem, w którym tworzona jest duża część wartości.
Widziałem ten wzór wiele razy w krypto.
Głośne narracje przyciągają uwagę jako pierwsze.
Infrastruktura cicho je zasilająca zazwyczaj zwraca uwagę później.
…i szczerze mówiąc, to dokładnie to, co ostatnio mnie denerwuje.
W zeszły czwartek około 23:30 próbowałem przenieść pozycję. Miałem trochę funduszy na Arbitrum, inną część na Base, a obserwowałem setup, który chciałem wykorzystać zanim zniknie.
Denerwująca część nie polegała na znalezieniu trade'u.
Chodziło o wszystko wokół tego.
Jeden mostek zajmował więcej czasu niż się spodziewałem, timing gazu był dziwny, a ja skakałem między zakładkami, próbując ustalić, gdzie znajduje się płynność. Połowę czasu trade to nie był nawet trade. Najpierw trzeba było przenieść rzeczy. Mostek tutaj, zmień sieć, poczekaj, sprawdź, czy mostek faktycznie przeszedł, bo teraz zaczynam wątpić w siebie.
To prawdopodobnie dlatego GENIUS przykuł moją uwagę.
Nie z powodu zwykłego marketingu. Większość produktów DeFi obiecuje za dużo. Co tydzień pojawia się nowa platforma, która twierdzi, że naprawi trading na zawsze.
To, co się wyróżniało, to pomysł z ghost order.
Nie wiem, może za bardzo to analizuję, ale pomysł jest interesujący. Zamiast ciągle martwić się, gdzie siedzą fundusze, system obsługuje cross-chain execution i routing, podczas gdy trader wchodzi w interakcję z jedną warstwą handlową.
I to jest sedno sprawy. Cross-chain execution brzmi nudno, dopóki nie spędziłeś wystarczająco dużo czasu na ręcznym przenoszeniu aktywów.
Właściwie, to nieprawda. Brzmi fajnie, ale też trochę nudno, bo rozwiązuje nudny problem.
Jeśli płynność jest na Base, a mój kapitał na Arbitrum, to w sumie nie obchodzi mnie, jaka trasa jest używana w tle. Po prostu chcę, aby trade został wykonany bez zamieniania go w boczną misję.
Wciąż jestem sceptyczny co do skali. Wiele rzeczy działa świetnie, dopóki nie pojawi się wolumen.
Są też części mechanizmu ghost order, które wciąż wydają mi się niejasne.
Nie wiem. Może traderzy bardziej dbają o łańcuchy, niż myślę. Na pewno nie, chyba że spędzam połowę dnia zajmując się nimi, więc może jednak tak.
Wiele transakcji nie kończy się źle, ponieważ pomysł był zły. Kończą się źle, ponieważ wykonanie jest kiepskie. Miałem to więcej niż raz. Odczytujesz ruch poprawnie, jesteś wystarczająco wcześnie, wszystko wygląda dobrze — a potem realizacja przychodzi gorsza niż się spodziewałeś i nagle transakcja nie wygląda już tak dobrze. To staje się bardziej oczywiste, gdy rozmiar rośnie. Ludzie mówią o płynności, jakby zawsze była dostępna, ale w krypto zazwyczaj jest rozproszona. Jedno miejsce ma wolumen, gdzie indziej jest lepsza cena, a próba uzyskania czystego wejścia w tym bałaganie jest trudniejsza niż się wydaje. Dlatego również poślizg ma większe znaczenie, niż ludzie przypisują mu wartość. Przy mniejszych transakcjach może to zignorujesz. Gdy rozmiar zlecenia zaczyna rosnąć, zaczynasz to odczuwać. Sprawdzałem TradeGenius i to była szczerze rzecz, która mnie najbardziej interesowała. Łączy płynność z ponad 150 DEX-ów w jedną warstwę egzekucji, co ma znacznie więcej sensu niż ręczne skakanie po różnych miejscach, próbując ustalić, gdzie skierować rozmiar. Nie mówię, że to najbardziej ekscytująca funkcja na świecie, ale po pewnym czasie handlowania, to właśnie takie rzeczy zaczynają cię bardziej interesować. Nie pulpit. Nie jakaś funkcja, która brzmi dobrze w wątku promocyjnym. Po prostu to, czy twoje zlecenie jest faktycznie poprawnie realizowane. Ta część ma większe znaczenie, niż się ludziom wydaje.
Kilka lat temu, ledwo zwracałem uwagę na realizację. Jeśli znalazłem setup, który mi się podobał, wciskałem przycisk i szedłem dalej. Z biegiem czasu zdałem sobie sprawę, że niektóre z moich najlepszych trades nie przynosiły takich zysków, jakie powinny. Nie dlatego, że pomysł był zły, ale przez wszystko, co działo się pomiędzy złożeniem zlecenia a jego realizacją. Trochę slippage tu. Gorsza trasa tam. Płynność siedząca na innej sieci. Nic z tego nie wydaje się ważne, dopóki nie zaczniesz tego sumować w dziesiątkach trades. Dlatego teraz zwracam dużo większą uwagę na infrastrukturę niż kiedyś. Większość traderów spędza czas, szukając przewagi na velas, w newsach lub narracjach. Słusznie. Ale kiedy rynki stają się zatłoczone, realizacja zaczyna być przewagą sama w sobie. Podczas przeglądania TradeGenius, to była ta część, która przykuła moją uwagę. Skupienie nie było na przewidywaniu, dokąd pójdzie rynek następnie. Było na poprawie tego, jak trades poruszają się przez rynek w pierwszej kolejności. Rzeczy takie jak cross-chain routing, prywatna realizacja i łączenie płynności to nie tematy, które angażują najbardziej na crypto Twitterze. To po prostu te rzeczy, które mają znaczenie, gdy prawdziwy kapitał się porusza. Znalezienie okazji nigdy nie było trudną częścią w crypto. Zachowanie większej części tego, co z nich zarobisz, zazwyczaj jest.
Wiele protokołów wie, jak przyciągnąć płynność. To jest łatwe, gdy zyski są wysokie. Trudne jest utrzymanie tej płynności po tym, jak zachęty zaczynają słabnąć. Większość nie potrafi. Pieniądze wpływają, farmią przez chwilę, a potem uciekają w poszukiwaniu lepszej okazji. To się dzieje w krypto od dłuższego czasu. Dlatego Bedrock przykuł moją uwagę. Co mnie interesuje, to fakt, że PoSL nie wygląda, jakby chodziło tylko o przyciąganie płynności. Model veBR wydaje się bardziej skoncentrowany na tym, by użytkownicy pozostali zaangażowani, zamiast tylko pojawiać się po nagrody i znikać. Oczywiście, czy to faktycznie działa, to inna kwestia. Krypto szybko demaskuje słabe modele zachęt, więc takie pomysły udowadniają swoją wartość dopiero w czasie. Mimo to, uważam, że patrzą na właściwy problem. Wiele projektów goni za TVL. Mniej myśli poważnie o retencji. I szczerze mówiąc, retencja to prawdopodobnie trudniejsza rzecz do zbudowania.