Rodzeństwo,
$ROBO Drugi tydzień nagród z airdropa już na koncie.
Chociaż trochę spadło,
można jeszcze sprzedać za ponad 500 dolarów, dziękuję~
Szybko sprawdź ile masz~🥹
Zauważyłem, że po wystawie AWE rynek wynajmu robotów całkowicie się rozgrzał. Są firmy, które mają ponad 30 humanoidalnych robotów, wszystkie na zewnątrz, zamówienia do maja, jeden robot może obsłużyć cztery miejsca dziennie, miesięczny zysk może wynieść 100 tysięcy. W komentarzach ktoś napisał: "Roboty pracują, właściciele leżą i zarabiają."
@Fabric Foundation Platforma wynajmu Qingtian złożyła już ponad 5000 zamówień, działalność obejmuje Szanghaj, Guangdong, Jiangsu, Pekin, Zhejiang. Od przyciągania klientów do inspekcji przemysłowych, roboty naprawdę pracują.
Ale pojawia się pytanie: po pracy robotów, do czyjej kieszeni wpłyną pieniądze? W obecnym modelu, pieniądze trafiają do właściciela. Robot sam nie wie, ile kosztuje prąd, ile kosztuje naprawa, ile zarobił.
Przyjaciele, którzy śledzili moje wcześniejsze artykuły, powinni być zaznajomieni z tym, co robi
@Fabric Foundation — mówiąc prosto, chodzi o to, aby roboty mogły wyraźnie wiedzieć "ile zarobiły w tym miesiącu". Logika za tym jest taka: system operacyjny OM1 nadaje każdemu robotowi tożsamość na łańcuchu, protokół x402 pozwala robotowi i stacji ładowania bezpośrednio rozliczać opłaty za prąd w USDC, a chip VPU kompresuje koszt "dowodu wykonanej pracy" do kilku centów. Na tej podstawie mechanizm PoRW zapewnia, że tylko roboty, które naprawdę pracują, otrzymują nagrody, a algorytm HGV uznaje tylko "prawdziwe płatności od użytkowników".
Gdyby porównać swoją pracę do kierowcy taksówki, to robot jest samochodem. Ale Fabric myśli tak: gdy któregoś dnia robot sam będzie mógł przyjmować zamówienia, samodzielnie rozliczać się, samodzielnie płacić za prąd, to nie będzie już tylko samochodem. Wtedy nie kupujesz robota, kupujesz pracownika. Codziennie wróci do ciebie, aby rozliczyć się, ile dzisiaj zarobił, ile wydał, ile zostało
#robo