Na początku wziąłem $PIXEL i przelałem je na staking, a dużą część mojej decyzji zaważyło to, że myślałem, że „mój wybór ma znaczenie”. Oficjalne źródła ciągle powtarzały, że to społeczność decyduje, w którą grę kierować zasoby: brzmi jak zarządzanie, prawda?
Jednak później, kiedy to dokładnie przeczytałem, zrozumiałem, że sprawy nie są takie proste. Pixels od samego początku nazywało $PIEXE tokenem do zarządzania. Czarnym na białym napisano, że „ostatecznie będzie używany do zarządzania funduszem społeczności”, co oznacza, że posiadacze tokenów mogą głosować wspólnie na temat ekonomii gry i jej kierunku. Ta struktura to DAO, zdecentralizowana organizacja autonomiczna, ale do tej pory nie została uruchomiona. Zespół mówi, że prawo jest zbyt skomplikowane, więc ciągle to odwlekają.
Faktycznie uruchomiony jest system stakingowy, który ma być wprowadzony w maju 2025 roku, obejmujący trzy gry. Jeśli przekażesz $PIXEL na staking, możesz wpłynąć na rozdział nagród pomiędzy różnymi grami. Ta część nie budzi zastrzeżeń. Ale niejasne jest to, że opisy zawsze sugerują, że „uczestniczysz w zarządzaniu”, podczas gdy tak naprawdę kontrolujesz tylko to, jak przyznawane są nagrody, a nie to, jak zaprojektowany jest system. Te dwie sfery władzy są całkowicie różne.
Do tej pory wszystkie istotne zmiany w Pixels były podejmowane samodzielnie przez zespół. BERRY zostało usunięte, wymienione na Coins, XP zostało dostosowane, a mechanizmy nagród zmieniały się nieustannie: ani razu nie było to wynikiem głosowania w stakingu. Możesz wpływać tylko na to, „która gra dostanie więcej nagród”, ale na pytanie „czy BERRY może pozostać” nie masz żadnego głosu.
Mówię to, ponieważ posiadanie głosu a rzeczywista władza nad decyzjami systemu to dwie różne sprawy. A ta różnica przynosi realne konsekwencje.
Obecny mechanizm utrzymuje poczucie „kontroli”, ale w rzeczywistości nie oddaje władzy. Użytkownicy idą na staking, myśląc, że wpływają na ekosystem, więc kontynuują uczestnictwo. Ale właśnie to uczucie wystarcza, by ludzie zostawali, a presja na uruchomienie rzeczywistego zarządzania nigdy nie powstanie.
Kiedy Pixels faktycznie uruchomi DAO, oczekiwania użytkowników będą kształtowane przez to, co można było zrobić dzięki stakingowi przez te lata. W przyszłości, jeśli pojawi się brak zaufania, to nie dlatego, że nikogo to nie obchodzi, ale dlatego, że tu, uczestnictwo i władza, nigdy nie były tym samym.
Staking to nie jest zarządzanie, to tylko interfejs zarządzania. Najgłośniejszy głos nie zastąpi jednego głosu. #pixel @Pixels $BTC $ETH
Zanurzenie w grindzie i wykluczenie, dostrzegłem pułapki projektowania certyfikatów on-chain i podwójnej społeczności w Pixels
W zeszłym miesiącu dobrowolnie wycofałem się z gry, w której tkwiłem przez długi czas. Powód był bardzo prosty: maksymalny czas online i stabilna produkcja sprawiły, że stałem się 'outsiderem' w tym kręgu. Początkowo myślałem, że współpraca w gildiach w grach Web3 będzie bardziej sprawiedliwa i przejrzysta niż w tradycyjnych grach farmingowych, ale po osobistym doświadczeniu dopiero odkryłem, jakie pułapki kryją się w społeczności Pixels. Zawsze miałem wysokie mniemanie o systemie zbiorowych korzyści w grach. Aby odblokować ekskluzywne dungeony, zbierać bonusy i uzyskać dostęp do zasobów społeczności, od dawna interesowałem się kluczowymi zasadami dostępu do gildii. Rozumiem, że logika wyceny fragmentów gildii opiera się na modelu krzywej, a popyt i podaż bezpośrednio decydują o kosztach zakupu. Im więcej graczy, tym wyższy próg dostępu – to jest pierwotny sposób regulacji ekonomicznej przez deweloperów. Wtedy uważałem, że długoterminowe doświadczenie w grze będzie opłacalne, więc postanowiłem wydać tokeny na zakup fragmentów, z nadzieją, że dzięki zbiorowemu buffowi poprawię ogólną efektywność codziennych zadań i zbierania plonów.
Ostatnio spędziłem kilka dni na głębokim testowaniu gry @Pixels , odkrywając pewną realną kwestię: pozornie sprawiedliwy system swobodnego uprawiania, w rzeczywistości opiera się na infrastrukturze, która stwarza różnice między graczami. Zwykłym inwestorom bardzo trudno jest dogonić innych tylko dzięki czasowi. Wszyscy wiedzą, że gra działa płynnie, a połączenie jest stabilne. Na początku myślałem, że to tylko dobra optymalizacja, ale później zrozumiałem, że projekt korzysta z modelu separacji działania on-chain i off-chain. Wszystkie realne uprawy, zbieranie i interakcje w scenariuszach odbywają się w trybie off-chain, co zapewnia brak lagów i wysokich opóźnień. Kluczowe aktywa gruntowe, dane o wydajności i potwierdzenie aktywów PIXEL są jednak na stałe zapisane na łańcuchu, co uniemożliwia ich dowolną modyfikację.
Rzeczywiste różnice tkwią w logice kombinacji aktywów. Uważnie obserwowałem długoterminowych graczy, którzy mają bardziej elastyczne układy budynków i upraw, co pozwala na mocne kombinacje aktywów. Przeglądając oficjalne materiały, zrozumiałem, że NFT działki korzystają z dynamicznego mechanizmu metadanych, a wydajność ziemi, mnożniki wydajności i bonusy budynków są na bieżąco aktualizowane. Ja, polegając na rozproszonym uprawianiu, nie mając odpowiednich kombinacji aktywów, mam naturalnie znacznie niższą wydajność niż gracze z pełnym zestawem zasobów. #pixel
Porównując dane o codziennej wydajności, zwykłe inwestorzy mają stałą wydajność z pojedynczej działki, podczas gdy gracze z wieloma działkami korzystają z synergii aktywów, co znacznie zwiększa efektywność pozyskiwania PIXEL. System nie ustawia jawnie przywilejów, ale używa logiki aktywów, dzięki czemu istniejący gracze mają naturalną przewagę. Codziennie loguję się na określony czas, ale pułap zysków został już ograniczony przez mechanikę, co znacznie utrudnia ich przekroczenie.
Zbadałem wiele podobnych gier Web3, które albo działają na pełnym łańcuchu z poważnymi lagami, albo korzystają wyłącznie z off-chain bez zabezpieczeń dla aktywów. Architektura Pixels równocześnie zapewnia świetne doświadczenia z gry i bezpieczeństwo aktywów on-chain, co rzeczywiście ma na celu długoterminowy rozwój. Jednak dla zwykłych graczy oznacza to, że brak aktywów oznacza brak wysokich zysków.
Moja ocena jest następująca: ich infrastruktura jest wystarczająco dojrzała i stabilna, a system aktywów ma długoterminowe wsparcie wartości. Jednak zwykli inwestorzy muszą jasno dostrzegać rzeczywistość i nie myśleć, że wystarczy ciężko pracować, aby zniwelować różnice. Nie należy ślepo podążać za trendami i inwestować energię w wyścig, rozsądne, spokojne gromadzenie $PIXEL to norma; gry farmy Web3 nigdy nie były tylko o ciężkiej pracy, aby wygrać. $BTC $ETH
Grając przez pół roku w Pixels, zrozumiałem, że prawdziwą barierą w grach na łańcuchu wcale nie jest cena tokenów.
Na początku, gdy zacząłem grać w Pixels, wielu ludzi mnie uświadamiało, że to prawdziwa gra na łańcuchu, wszystkie aktywa są na łańcuchu. Specjalnie doładowałem trochę $PIXEL , żeby dobrze to wszystko przeżyć. Grałem wcześniej w sporo tzw. gier na łańcuchu, gdzie portfele często wyskakiwały z autoryzacjami, potwierdzenia transakcji trwały wieczność, a opłaty za Gas były kosmiczne. Myślałem, że Pixels będzie podobnie, więc przygotowałem się na częste zacięcia. Jednak gdy naprawdę zacząłem grać, odkryłem, że cała gra jest absurdalnie płynna. Biegałem po mapie, zbierałem, oddawałem zadania, otwierałem skrzynie, prawie nie odczuwałem żadnych opóźnień związanych z operacjami na łańcuchu. Codziennie powtarzam zbieranie, sadzenie, składanie zadań dziesiątki, a nawet setki razy. W innych grach na łańcuchu już bym przez te częste operacje na łańcuchu zamarł z powodu opóźnień lub straciłbym na opłatach. Dopiero później zrozumiałem, że moje operacje wysokiej częstotliwości w ogóle nie są na bieżąco przetwarzane na łańcuchu, dlatego grało mi się tak płynnie, jak w tradycyjne gry online, bez spowalniania przez blockchain. Dopiero przy odbiorze nagrody $PIXEL , przenoszeniu przedmiotów czy handlu NFT rzeczywiście uruchamiałem operacje na łańcuchu, co wydawało mi się całkiem sprytne.
Ostatnio dokładnie zbadałem plony na działkach w @Pixels , i po przeliczeniu odkryłem, że choć ziemie wyglądają podobnie, to zyski są naprawdę subtelnie różne. Myślałem, że wystarczy podlewać i zbierać plony na czas, a zyski zależą tylko od poziomu nasion, ale w praktyce okazało się, że działki mają ustalone wagi plonów, które nie są całkowicie losowe. Porównałem kilka działek w tej samej okolicy, zasiewając ten sam poziom nasion; niektóre plony były wielokrotnie wyższe, inne stabilnie niskie, co całkowicie zgadza się z ustalonym zakresem plonów.
Co ciekawe, mechanizm chłodzenia plonów jest intrygujący. Próbowałem szybko operować na tej samej działce, a system niejawnie zmniejszał prawdopodobieństwo uzyskania jednorazowych zysków. Na początku myślałem, że to kwestia szczęścia, ale po wielokrotnych testach stwierdziłem, że to techniczne ograniczenie wprowadzone przez oficjalne źródła, by zapobiec oszustwom. Wokół mnie wielu graczy szaleńczo klika zbieranie plonów, ale w rzeczywistości ich efektywność się nie poprawia, wręcz przeciwnie, łatwiej im wywołać niskie plony. #pixel
Zauważyłem też, że zasady dotyczące zleceń na rynku są znacznie bardziej rygorystyczne, niż się wydaje. Umieściłem kilka razy materiały na rynku i odkryłem, że wiele zleceń składanych w tym samym czasie jest automatycznie sortowanych przez system, nie działa zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Obserwowałem kilka rund na rynku i zauważyłem, że duże zlecenia są segregowane, a małe zlecenia mają trudności z wciśnięciem się w kolejkę, co wyjaśnia, dlaczego czasami zlecenia po niższej cenie nie sprzedają się.
Ponadto, wahania cen nie są całkowicie swobodne; sprawdziłem zapisy transakcji i zauważyłem, że system ma niejawne przedziały wzrostu i spadku, które nie pozwolą na gwałtowne zmiany ceny jakiegoś materiału w krótkim czasie. W porównaniu do wielu gier opartych na wolnym handlu, Pixels wyraźnie zastosowało algorytmy do kontrolowania inflacji. Myślałem, że rynek jest całkowicie wolny, a teraz widzę, że wszystko jest regulowane. $BTC
W porównaniu do tradycyjnych gier farmarskich, Stardew Valley nie ma wielu ukrytych ograniczeń, a Animal Crossing prawie w ogóle nie ma barier do handlu. Pixels bardziej przypomina grę z rygorystyczną logiką blockchain, która zamyka plony, handel i inflację w określonym ramach. Chciałem szybko akumulować coins poprzez handel, ale odkryłem, że bardzo trudno jest znaleźć luki w systemie.
Moja rada to, nie licz na spekulacje czy lukę w systemie. Planuję uczciwie uprawiać ziemię i zbierać plony zgodnie z codziennym rytmem, a później spróbować handlu, gdy zasady rynku będą bardziej otwarte. Teraz, próbując grać na cenach, z dużym prawdopodobieństwem marnuję energię. To jest nie tylko moja konkluzja, ale też przekaz dla wszystkich. $CHIP $PIXEL
Przenośna tożsamość, niestabilne znaczenie: gdy twoja reputacja w grze staje się „zmienną” ekosystemu
Pixels mówi, że chce stworzyć system reputacji między grami. Na roadmapie napisano to jasno: jedno konto, osiągnięcia i reputacja mogą podążać za tobą w każdym grze w ekosystemie. Brzmi jak funkcjonalność ułatwiająca, brzmi jak ulepszenie interoperacyjności. Opis nie ma ani jednego błędu, z wyjątkiem jednego: delikatnie pominęło to, co naprawdę jest kluczowe. Dane można zabrać, ale „znaczenia” nie da się zabrać. Spędziłem wystarczająco dużo czasu w tym ekosystemie, w Pixels mam teren, poziom VIP i długą listę rekordów produkcji. Wszystko to, jak ślad, który nie zniknie, wyryte na łańcuchu. Czas poświęcony, rodzaje posiadanych aktywów, wydawane kwoty, wzorce zachowań… wszystko jest tam, wszystko można odczytać. Technicznie mówiąc, całkowicie „przenośne”.
Gdy zdobyłem kwalifikacje uczonego w Pixels, byłem dość szczęśliwy. Chociaż nie miałem ziemi ani narzędzi, ale właściciel ziemi chciał mi pożyczyć, czułem, że w końcu mogę wejść.
Jednak nie minęło dużo czasu, a odkryłem, że ta gra ma dwa systemy: jeden to "warstwa aktywów", w której można korzystać z pożyczonych narzędzi i ziemi; drugi to "warstwa reputacji", która jest prawdziwym sposobem, w jaki gra cię uznaje, a tego nie da się pożyczyć.
Myślałem, że im więcej będę uczestniczyć i przyczyniać się, tym naturalnie moja reputacja wzrośnie. W rzeczywistości musiałem zaczynać od zera. Trzymając pożyczoną łopatę na polu, czułem wyraźnie niewidzialną barierę: działałem w grze, ale system jeszcze mnie całkowicie nie uwzględnił.
Na początku nie zwracałem na to zbytniej uwagi, aż do momentu, gdy po raz pierwszy utknąłem na "progu reputacji". Może to była jakaś receptura lub obszar, potrafiłem zrozumieć zasady i chciałem uczestniczyć, ale po prostu nie miałem kwalifikacji. Wtedy zrozumiałem, że nie zostałem odrzucony, ale po prostu jeszcze nie zostałem rozpoznany.
Od tego momentu zachowanie graczy zaczęło się różnicować. Niektórzy ciężko pracowali, chcąc się wbić; inni zwolnili, ponieważ droga była niejasna; a jeszcze inni po prostu odeszli: sama gra była w porządku, ale po dłuższym czasie nadal czułem się jak gość.
Właściciel ziemi również to zauważy. Pożyczanie zasobów ma na celu zwrot, a gdy gracze z warstwy pośredniej stopniowo tracą motywację, ich wkład również maleje. W rezultacie, grupa graczy, która powinna się rozwijać, cichutko się rozmywa.
Widzisz, system rozwiązał "dopuszczenie", ale nie rozwiązał "wejścia". Mogę napotkać treść gry, ale gra jeszcze mnie naprawdę nie zaakceptowała.
To sprawia, że myślę, co tak naprawdę znaczy "wejście do gospodarki gry"? Czy to uzyskanie biletu wstępu, czy stanie się jego częścią? Może prawdziwe przynależność nigdy nie jest przyznawanym uprawnieniem, ale to, że system w końcu zapisał twoje imię na swoim koncie. @Pixels #pixel $PIXEL $CHIP $OPG
Ostatnio przeglądałem wiele raportów na temat Stacked, niemal każdy podkreśla jego precyzję: ukierunkowanie na zachowanie, segmentacja ludzi, modele ekonomiczne AI, czteroletnie dane w czasie rzeczywistym... To wszystko jest prawdą, rzeczywiście jest bardzo precyzyjne. Ale zdaje się, że nikt nie zapytał: ta "precyzja", według jakich standardów?\n\nPrecyzja oznacza, że system może stabilnie zidentyfikować grupę graczy, do których został zaprojektowany. Ale nie może powiedzieć, czy ta grupa graczy to naprawdę wartościowi użytkownicy twojej gry. Ramy oceny Stacked powstały w Pixels: to był symulator farmy MMO, wartościowi gracze zwracają uwagę na częstotliwość upraw, głębokość transakcji zasobów oraz czas spędzony w cyklu ekonomicznym. Ale gdy podłączasz Stacked do swojej gry, nie tylko korzystasz z narzędzia, ale także przyswajasz jego definicję "wartości".\n\nProblem polega na tym, że ta definicja często nie jest uniwersalna.\n\nStudio, które zarabia na wyglądzie skórek, postrzega swoich wartościowych użytkowników zupełnie inaczej niż studio, które zarabia na transakcjach zasobów — a te dwa podejścia różnią się od Pixels. Możesz jasno zdefiniować "wieloryby" w dokumentacji integracyjnej, ale system nadal zablokuje i przyzna nagrody, a zablokowani będą ci, którzy według standardów Pixels są "wartościowi", a nie ci, na których naprawdę polegasz w swojej grze.\n\nNa tym etapie system nie "nieudaje się". Doskonale optymalizuje błędny cel. Powiadomienia są normalnie wysyłane, dane są piękne. Tylko że nagrody otrzymują osoby, które według ramy Pixels powinny je otrzymać, a niekoniecznie są to twoi użytkownicy. A ten błąd często pozostaje niewidoczny, system nie zasygnalizuje tego czerwonym światłem. Wskaźniki precyzji wciąż są zdrowe, wykonuje dokładnie przypisane zadanie, ale rezultaty, których oczekujesz, się nie pojawiają.\n\nWięc widzisz, precyzja nie jest cechą samego narzędzia, ale tym, jak dobrze dopasowane są jego ramy do twoich ram.\n\nNawet najinteligentniejsze narzędzie musi najpierw zrozumieć twoje słowa. To chyba jest to, czego naprawdę się nauczyłem z tego doświadczenia.\n$BTC $ETH $PIXEL #pixel @Pixels \n\n\n
Kto pierwszy podejmie wyzwanie: „paradoks adopcji” Stacked i tempo wdrażania w prawdziwym świecie
Od zawsze obserwuję, jak wszyscy dyskutują o Stacked i zauważyłem interesujące zjawisko: większość dyskusji kończy się na „infrastrukturze, która jest w porządku, PoC jest wiarygodne, a rzeka obronna jest solidna”, a następnie przeskakuje do oceny $PIXEL i historii platformy. Ale w rzeczywistości pomijane jest jedno kluczowe i trudniejsze pytanie: które studia jako pierwsze naprawdę zaczną korzystać ze Stacked? Intuicyjnie, wszyscy mogą odpowiedzieć: oczywiście te, które mają niską retencję, poważny problem z odpływem użytkowników i niesprawny system nagród. Problemy są oczywiste, rozwiązania są gotowe, współpraca wydaje się naturalna. Jednak rzeczywistość często nie podąża za intuicją.
Tamtego dnia w Pixel, wpatrywałem się w ranking sojuszy przez kilka sekund: nie dlatego, że chciałem dostosować strategię upraw, ale dlatego, że ktoś właśnie wrzucił 'kamień zbiorów' do naszego rdzenia, co spowodowało, że postęp naszego sojuszu został cofnięty o krok.
To uczucie w tej chwili było jakby ktoś popchnął mnie od tyłu. Nie było to złość, bardziej przypominało to, że jakiś rodzaj zaufania nagle się załamał. Wcześniej tylko zwracałem uwagę, która rodzina ma najpiękniejsze pola pszenicy, kto wystawił dobrą cenę na targu, a teraz zacząłem zwracać uwagę na to, które imię zbyt szybko wspina się na liście. Gospodarstwo wciąż było tym samym gospodarstwem, ale patrzyłem na nie w inny sposób. A ta zmiana, gdy już nastąpi, nie wraca.
Później zrozumiałem, że sezon Bountyfall nie przyniósł niczego 'nowego'. Po prostu w oryginalnej gospodarce współpracy potajemnie zainstalowano zupełnie nową logikę obliczeniową. W czystej ramie współpracy, inni gracze są częścią środowiska: ich wizyty to twoje nawadnianie, ich zamówienia to twoje słońce, cały system kręci się w wzajemnym odżywianiu. Ale gdy uruchomiony zostaje mechanizm rankingowy, racjonalny wybór się zmienia. Zaczniesz liczyć czas do końca sezonu, a nie do następnego cyklu zbiorów; zaczniesz gromadzić zasoby na moment przyspieszenia, a nie przekazywać je na rynek; wrzucisz kamienie zbiorów do czyjegoś rdzenia, bo to rzeczywiście jest 'efektywną operacją'.
Podstawowe zasady gry w rzeczywistości się nie zmieniły: plony ziemi wciąż zależą od ruchu gości, a wartość zasobów nadal pochodzi z łańcucha podaży i popytu. Pixels zbudowało fundamenty pozytywnej gry i na tym położyło stół do gry o sumie zerowej. Każdy sezon stał się więc ukrytym eksperymentem: gdy skróty do zdobycia rankingu są na wyciągnięcie ręki, ile osób będzie nadal podejmować decyzje 'korzystne dla ekosystemu na dłuższą metę'?
Do teraz, większość ludzi w grze wciąż utrzymuje wzajemne nawyki pomocy: ale jak długo ta równowaga może się utrzymać? Gdy coraz więcej ludzi odkrywa, że 'najlepsze rozwiązania do zdobycia rankingu' i 'najlepsze rozwiązania dla zdrowia ekosystemu' zaczynają się rozchodzić, czy ta ziemia nie zmieni się powoli w coś innego?
Pixels wciąż określa siebie jako 'relaksacyjne społeczne gospodarstwo', co jest prawdą, gdy wszyscy pracują razem. Ale po poranku, gdy rdzeń został zniszczony, po 10 minutach zastanawiania się, jak 'oddać przysługę' w kanale czatu sojuszu, gdy słyszę to opisanie, zawsze czuję delikatne wstrzymanie. @Pixels $PIXEL #pixel $BTC $ETH
Narracja o "podziale" w Pixels: kiedy gra trwa w teraźniejszości, platforma biegnie w przyszłość
Ostatnio obserwuję aktualizacje Pixels i zawsze czuję dziwne uczucie podziału. W grze wewnętrznej czas wciąż płynie spokojnie, gracze nadal uprawiają, realizują zamówienia, stawiają PIXEL i aktywują VIP. Dane z marca wskazują, że liczba aktywnych użytkowników dziennie utrzymuje się na poziomie miliona, a ujawnione przez zespół przychody w wysokości 25 milionów dolarów rzeczywiście pochodzą z wydatków graczy – subskrypcji VIP, opłat rynkowych, zakupów w grze. Pixels jako gra nie tylko przetrwał, ale radzi sobie całkiem dobrze. Jednak zewnętrzna narracja projektu niepostrzeżenie się zmieniła. W mowie pojawia się coraz więcej terminów takich jak Stacked, LiveOps engine, infrastruktura B2B, AI system ekonomii gier, oraz mechanizmy nagród otwarte dla zewnętrznych gier. Cała narracja ewoluuje od "największej gry w ekosystemie Ronin" w kierunku "warstwy infrastruktury gier Web3".
Wczoraj w Pixels ukończyłem ostatnią część pola marchwi, wpatrując się w saldo portfela przez kilka sekund: aby uzbierać pieniądze na nowe nasiona, właśnie wydałem wszystkie monety, które zarobiłem tego dnia, musiałem znów doładować trochę energii, aby kontynuować pracę. Palce zawisły nad przyciskiem potwierdzenia, nagle wydawało mi się to śmieszne: czy ja właściwie zarabiam, czy pracuję?
Ta myśl sprawiła, że podążyłem wzdłuż winorośli. Tak naprawdę wszystkie gry na blockchainie utknęły w tej samej pułapce życia i śmierci: jeśli tempo, w jakim gracze zarabiają monety, jest szybsze niż tempo, w jakim system je odzyskuje, tokeny staną się bezwartościowym papierem. Dlatego w Pixels wszędzie ukryte są niewidzialne „kanalizacje”: zużycie nasion, naprawa narzędzi, opłaty za syntezę, miesięczne opłaty za gildie, w tym zakup energii. Wszystkie one cichutko odciągają wodę z basenu, aby całe staw nie przewrócił się do góry brzuchem. Najlepsze jest doładowanie energii; wygląda to jak dodawanie gazu, a nie hamowanie.
Różnica tkwi w tym. Kiedy kupujesz nasiona, wiesz, że wydajesz pieniądze, ale kupując energię, czujesz, że „inwestujesz w następny zbiór”. Oba przypadki to monety wypływające z kieszeni, jedno to koszt, a drugie to szansa. Pakowanie wydatków jako szansy to zaprojektowany kanał odpływowy, tylko dźwięk wody brzmi jak bicie serca.
Gra nie kłamie, energia ma jasno określoną cenę, zasady są czarno na białym. Ale nigdy nie zapyta cię w oknie dialogowym: po odjęciu pieniędzy, które wydałeś, aby dalej grać, ile właściwie dzisiaj zostało ci? Doładowanie energii nie jest funkcją spoza systemu ekonomicznego, to sam system ekonomiczny; kiedy myślisz, że zarabiasz na nim, tak naprawdę sprawia, że wydajesz pieniądze, aby go utrzymać.
Gry na blockchainie wymagają, abyś kupował energię, aby utrzymać cykl, a kupujesz energię, ponieważ wierzysz, że zbliżasz się do zwrotu. Granica między zarabianiem a wydawaniem w momencie kliknięcia „Natychmiast doładuj” jest już cienka jak piksel.
Zanim zacznę pisać, zwykle liczę do trzech: jakby nakręcając myśli. Ten rytm wstrzymania to moja pieczęć atramentowa. @Pixels #pixel $PIXEL $BTC $ETH
„Wbudowana ekonomia” za cyframi często jest znacznie bardziej skomplikowana niż się wydaje.
Ostatnio wielokrotnie myślałem o tej liczbie wspomnianej w wywiadzie z CEO Pixels: większość gier Web3 ma wskaźnik wydatków na zwroty między 0.1 a 0.5, co oznacza, że za każde 1 dolar nagrody, faktycznie odzyskuje się mniej niż 0.5 dolara. Ale Pixels osiągnęło 3, a nie 1.5, to całe 3 razy. Naprawdę powinniśmy się zastanowić, nie czy liczby są dokładne, ale co stoi za taką różnicą. Metoda zaproponowana przez Stacked brzmi bardzo bezpośrednio: precyzyjne targetowanie, a nie szerokie sieciowanie. Wykorzystując analityków ekonomii gier AI do dynamicznej analizy zachowań graczy, projektujemy zachęty powrotu dla cichych użytkowników. W jednej kampanii, Pixels osiągnęło 178% wzrostu konwersji i 131% RORS. To wydaje się być problemem, który można rozwiązać za pomocą infrastruktury: ale czy naprawdę tylko tak jest?
Imię Luke Barwikowski zaczęło być często wspominane w kręgach po maju zeszłego roku: gra, którą stworzył, Pixels, osiągnęła ponad milion aktywnych użytkowników dziennie, co wówczas w grach Web3 było nieosiągalne. Ten człowiek mówi wprost. Pod koniec zeszłego roku poruszył pewien punkt widzenia, który pamiętam: aby uratować gry na łańcuchu, jedynym sposobem jest przestać robić gry tylko dla graczy gier na łańcuchu.
Jego logika jest bardzo prosta. Główna grupa graczy nie musi wiedzieć, czym jest Crypto. Blockchain to sprawa zaplecza, gracze tylko muszą widzieć fajne gry. To jedyna droga, która może przełamać rynek Web3.
Myślę, że ma rację. I dlatego, gdy przeczytałem oficjalny opis nowego produktu Pixels, Stacked, zatrzymałem się na chwilę. Nazywają to „Silnikiem LiveOps + ekonomista gier AI”, opracowanym na podstawie czterech lat operacji, dwóch miliardów transakcji nagród i dwudziestu pięciu milionów dolarów przychodu ekosystemu. W komunikacie prasowym napisano: Stacked może przekształcić każdą grę w grę Web3.
To technicznie prawda. Podłączenie SDK, dane o rozgrywce w systemie, nagrody na łańcuchu, gracze zarabiają prawdziwe tokeny. To rzeczywiście jest „przekształcenie w grę Web3”.
Ale jeśli celem jest „niewidzialna infrastruktura”, dlaczego należy informować studia gier „że przekształcają ich gry w gry Web3”? Studia Web2 nie chcą tożsamości Web3, interesują je wskaźniki zwrotu z inwestycji, retencja użytkowników, przeciwdziałanie oszustwom. Opisanie twojego mechanizmu jako „transformacja Web3” jest poprawne, ale dla twojego odbiorcy to całkowicie nieadekwatne sformułowanie.
W rzeczywistości na poziomie intencji te dwa stwierdzenia nie są sprzeczne. Luke wyraźnie rozumie, że Stacked powinien być zapleczem Web3, a nie frontendem Web3. Crypto to szczegóły realizacji, a nie punkt sprzedaży. Gracze nie muszą wiedzieć, że nagrody są na łańcuchu, a studia nie muszą zmieniać nazwy z tego powodu.
Jednak zaplecze Web3 i frontend Web3 to zasadniczo dwa różne produkty. Obecna promocja Stacked wydaje się jednocześnie promować te dwa. Może prawdziwy przełom polega na tym, aby dobrze ukryć to, co należy ukryć, i mówić tylko to, co druga strona chce usłyszeć: jak dobre narzędzia nigdy nie chwalą się swoimi zębami, a jedynie pokazują, co potrafią zrobić. @Pixels $PIXEL #pixel $BTC $ETH