Czy AI to bańka? Jak stary gracz na rynku kryptowalut powinien ponownie ocenić?
----Ta fala AI jest zupełnie inna niż jakakolwiek narracja, którą przeżyłeś. W każdej rundzie cyklu kryptowalutowego pojawia się znajome pytanie: “Czy to znowu jest bańka?” DeFi jest takie, NFT jest takie, GameFi jest takie. Teraz przyszła kolej na AI. Wzrost wyceny, napływ kapitału, projekty, które z dnia na dzień stają się „AI”, z pozoru rzeczywiście przypominają historyczne powtórzenie. Ale jeśli będziemy oceniać bańkę tylko na podstawie „szybkiego wzrostu”, możemy zignorować jeden ważniejszy fakt: Tym razem popyt nie jest wymyślony, lecz rzeczywiście istnieje. ⸻ Istota bańki: nie cena, ale „czy ktoś tego używa”
Obecnie można już z dużą pewnością stwierdzić, że irańskie siły bezpieczeństwa przeszukują dom po domu, konfiskując urządzenia Starlink. Szacuje się, że wcześniej przez nielegalne wвозy do Iranu trafiło około 100 tys. takich urządzeń, co jest znaczącą liczbą. Zgodnie z irańskim prawem posiadanie lub używanie urządzeń Starlink uznaje się za działalność szpiegowską na rzecz Izraela lub amerykańskiej CIA, za co grozi do 10-letniego więzienia. Wobec tego liczba irańskich obywateli podlegających takim sankcjom może być znaczna. Może się zastanawiać, jak to możliwe, że Starlink, który jest usługą cywilną w zakresie satelitarnego internetu, stał się w oczach Iranu narzędziem szpiegowskim? Najpierw trzeba zrozumieć, kim naprawdę jest Starlink. To projekt amerykańskiej firmy SpaceX, która oficjalnie deklaruje, że ma zapewnić dostęp do internetu na całym świecie, zwłaszcza w obszarach, gdzie nie ma dostępu do stacji naziemnych, umożliwiając użytkownikom korzystanie z szybkiego połączenia. Jednak ta wydająca się cywilna usługa ma głębokie powiązania z amerykańskim rządem i wojskiem. Już w 2018 roku Departament Obrony USA przyznał SpaceX kontrakt na 150 mln dolarów w celu opracowania wersji wojskowej satelitów Starlink. Obecnie ten projekt wojskowy nadzoruje byłego generała sił powietrznych USA. Armia amerykańska i siły powietrzne współpracują również z tą firmą, wielokrotnie testując usługę Starlink podczas ćwiczeń wojskowych, łącząc ją z samolotami bojowymi, samolotami zaopatrzeniowymi i innymi jednostkami wojskowymi, aby sprawdzić jej możliwości komunikacyjne na polu bitwy. Innymi słowy, Starlink ma pozory usługi cywilnej, ale od dawna głęboko wniknął w amerykańskie plany wojskowe – Iran to doskonale wie. Spójrzmy teraz na relacje między Iranem a USA oraz Izraelem – są one od dawna napięte, a konflikty między nimi nie ustają. Izrael wielokrotnie atakował Iran i prowadził nawet duże działania cybernetyczne, próbując zniszczyć kluczowe obiekty Iranu. USA przez lata utrzymują sankcje wobec Iranu, a obie strony znajdują się w stanie konfrontacji na wielu obszarach. Wcześniej, po zakończeniu konfliktu między Iranem a Izraelem, amerykański specjalny przedstawiciel otwarcie prosił Marka Muska, by udzielił darmowego dostępu do Starlink użytkownikom w Iranie. W oczach Iranu Starlink nie jest po prostu cywilnym narzędziem internetowym, ale środkiem penetracji przez USA i Izrael. Iran obawia się, że jeśli mieszkańcy będą powszechnie używać Starlink, to USA i Izrael mogą wykorzystać ten kanał komunikacyjny do kontaktowania się z opozycją wewnętrznej, zbierania informacji o Iranie lub nawet kierowania dronami i pociskami rakietowymi. To stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Iranu. Istnieje jeszcze ważny fakt: Starlink już w konflikcie Rosja–Ukraina wykazał swoje zastosowanie wojskowe. Po wybuchu konfliktu infrastruktura komunikacyjna na Ukrainie została szybko zniszczona, a jedynym sposobem na utrzymanie łączności był Starlink. Wojsko ukraińskie nie tylko wykorzystywało Starlink do sterowania dronami w celach rozpoznania i ataku, ale także wymieniało w czasie rzeczywistym dane z systemami wywiadowczo-informacyjnymi NATO, co pozwalało na skierowanie ostrzału na cele rosyjskie. Nawet ktoś w odległości setek kilometrów mógł sterować łodzią bezzałogową i zaatakować rosyjskie okręty, osiągając znaczące sukcesy. Iran wszystko to widział. Niskie orbity satelitów Starlink obejmują szerokie obszary, sygnał jest trudny do zakłócenia, a sieć może być szybko utworzona. Ta cecha pozwala nie tylko na wspieranie działań wojskowych, ale także na przekazywanie informacji przez szpiegów. Iran obawia się, że urządzenia Starlink w jego granicach mogą zostać wykorzystane przez USA i Izrael do podobnych działań – np. kierowanie dronami przeciwko obiektom wojskowym lub zbieranie wrażliwych informacji. Dlatego łączy Starlink z działalnością szpiegowską. Dodatkowo Iran ma bardzo surowe kontrole nad dostępem do internetu, aby chronić bezpieczeństwo i stabilność wewnętrzne. Iran ma swój własny krajowy system informacyjny, a mieszkańcy korzystają głównie z tej wewnętrznej sieci, mając dostęp tylko do ograniczonej liczby stron zagranicznych. Starlink działa poprzez połączenie bezpośrednie z satelitami, całkowicie obejmując system kontroli sieci Iranu. Rząd Iranu nie wie, kto korzysta z Starlink, ani nie może monitorować treści przesyłanych tym kanałem. W oczach Iranu takie narzędzie komunikacyjne, które nie podlega kontroli, łatwo może stać się kanałem ingerencji zewnętrznej w sprawy wewnętrzne. W szczególności po wybuchu protestów w Iranie kontrola sieci stała się jeszcze bardziej surowa, a urządzenia takie jak Starlink, które mogą obejść kontrolę, stały się głównym celem zapobiegawczym. Może się wydawać, że zwykli obywatele używają Starlink tylko po to, by mieć lepszy dostęp do internetu, i że takie restrykcje są nadmiernie surowe. Jednak Iran rozważa to z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego. Skala 100 tys. urządzeń jest znaczna, a jeśli zostaną wykorzystane przez nieuczciwe siły, konsekwencje mogą być katastrofalne. Dodatkowo prawo Iranu już od dawna wyraźnie określa, że niezgodne z uprawnieniami korzystanie z takich zagranicznych narzędzi komunikacyjnych, szczególnie tych powiązanych z państwami wrogimi, może zostać uznane za działalność szpiegowską. To nie jest nowa, przypadkowa decyzja Iranu, ale wynik długotrwałej oceny bezpieczeństwa i rzeczywistych zagrożeń. W skrócie, Starlink w oczach Iranu stał się narzędziem szpiegowskim z powodu głębokiego powiązania z amerykańskim wojskiem, długotrwałej konfrontacji między Iranem a USA oraz Izraelem, wykazanych możliwości wojskowych Starlink w wojnie oraz możliwości obejścia systemu kontroli internetowej Iranu. Te czynniki razem sprawiły, że Iran musi podjąć surowe działania, przeszukując domy i konfiskując urządzenia. Dla irańskich obywateli może to być tylko chęć uzyskania stabilniejszego dostępu do internetu, ale w kontekście złożonej sytuacji międzynarodowej i rozważań bezpieczeństwa, istnienie Starlink przekroczyło już granice czysto cywilne, dlatego Iran gotów jest stosować surowe karne środki, by go zabronić.
Rynek kryptowalut będzie zawsze istniał, a szanse będą zawsze dostępne. Powolny to szybki, stabilny to wygrywający. Obecnie nie szukam wysokich zysków 💰 Tylko stabilności Codziennie kilkaset dolarów w Chinach to już bardzo dobre życie Zadowoleni są zawsze szczęśliwi
https://www.binance.com/groupList?chatId=v1.00.QzJDSWRDcnlwdEZpeGRJVkEy7TfncGcQJu8PNMtedco&source=squareProfile Binance ma teraz pokój czatu, dołącz i zagraj
MR H先生
--
Nie podążaj za innymi, nie podążaj za mistrzami, bądź swoim własnym szefem, codziennie trochę, powoli przyjdź $BTC $ETH $BNB
W ciągu 30 minut zniknęło 5 miliardów dolarów: niepowodzenie emisji tokenu byłego burmistrza Nowego Jorku
---- Byłym burmistrzem wydano token – w ciągu 30 minut zniknęło 5 miliardów dolarów: co się stało z tokenem NYC? Jeśli ostatnio widziałeś wiadomość o niepowodzeniu emisji tokena przez byłego burmistrza Nowego Jorku Eric Adamsa, ale nie zdążyłeś przejrzeć szczegółów na łańcuchu, oto wersja, którą możesz zrozumieć i która powinna Cię zaniepokoić. To nie pierwszy raz, gdy emisja tokena przez celebrytę kończy się katastrofą, ale tym razem dane z łańcucha pokazują kompletną "przepisową" strategię. ⸻ Jak się to wszystko zaczęło? 13 stycznia Eric Adams ogłosił publicznie wydanie tokena NYC na platformie społecznościowej i szybko stworzył pulę transakcyjną na łańcuchu Solana. Dzięki swojemu uznaniu i narracji o Nowym Jorku, token NYC szybko przyciągnął kapitał, a jego wartość rynkowa osiągnęła nawet około 600 milionów dolarów.
Wielka zmiana na rynku kryptowalut w Korei: dziewięcioletni zakaz się kończy, otwiera się era instytucjonalna
---- KOSPI przekroczył 4700 punktów, Korea ponownie zyskuje na znaczeniu: spółki mogą mieć w posiadaniu 5% waluty W styczniu 2026 roku, gdy koreański rynek akcji (KOSPI) przełamał 4700 punktów, osiągając nowy rekord historyczny, władze nadzoru finansowego w Korei rzuciły "potężny ładunek": Komisja ds. Usług Finansowych (FSC) rozważa zniesienie zakazu inwestowania w kryptowaluty przez przedsiębiorstwa, obowiązującego od 2017 roku. To oznacza przejście koreańskiego rynku kryptowalut z "rakiety spekulacji dla małych inwestorów" do "dojrzałego rynku instytucjonalnego". I. Rozbicie kluczowej polityki: kto może kupować? Ile? Zgodnie z projektami wytycznych opublikowanymi przez FSC, otwarcie nie będzie "przepływem bez ograniczeń", ale ograniczonym dostępem:
Niezależnie od tego, kto jest na górze, Fed zawsze jest tą "niewidzialną ręką", rynki obserwują, a żeby mieć szansę na udział, trzeba zrozumieć grę władzy!
加密贝姐
--
Trump nie chce tylko, by Powell zrezygnował, ale chce, by całkowicie opuścił Fed! Departament Sprawiedliwości USA rozpoczął dochodzenie karny wobec przewodniczącego Fedu Powella
Skupienie się na remontach siedziby Fedu w wysokości 2,5 miliarda dolarów oraz na tym, czy Powell oszukał Kongres. Za tym stoi dalsze naciskanie na Powella ze strony Donalda Trumpa, ponieważ Trump bardzo się obawia, że po wygaśnięciu jego kadencji przewodniczącego w maju tego roku Powell nie opuści Fedu.
To dotyczy mechanizmu wewnętrznego Fedu, czyli sposobu wyboru przewodniczącego Fedu, który jest wybierany spośród obecnych członków Rady. Członkostwo w Radzie trwa 14 lat, a przewodniczący zmienia się co 4 lata. Innymi słowy, mimo że termin 4-letniej kadencji Powella się skończył, jego stanowisko członka Rady nadal trwa i wygaśnie dopiero w styczniu 2028 roku.
Era zbytku Elona Muska a ostateczny punkt zwrotny dla kryptowalut
---- Elon Musk ponownie rzucił bombę w głębokich wodach. W najnowszym odcinku podcastu Moonshots, Elon Musk i Peter Diamandis szczegółowo omawiają szkic erby zbytku. Tym razem nie wspomniał o Dogecoinie, ale każda jego fraza zmienia podstawy przyszłości kryptowalut. Jako działacz z sektora kryptowalut, jeśli nadal skupiasz się na "spekulacjach na giełdzie", możesz przegapić nadchodzący **hipersoniczny sztorm**. Oto cztery kluczowe punkty z rozmowy z Muskem, które mają zniszczyć branżę Web3: 1️⃣ 2026: Realizacja AGI i "powrót wartości" tokenów AI
Koszt开发 1500 zł, w 4 dniach na szczycie listy płatnych
---- Siła wybuchowa niskich kosztów! 'Czy już umarłeś?' uczy Cię, jak przebić się przez rynek jednym myślą
Na początku 2026 roku aplikacja 'Czy już umarłeś?' wylądowała na szczycie listy płatnych aplikacji w Apple Store, kosztując tylko 1500 zł, a zarazem przyciągając 200-krotny wzrost liczby użytkowników!
Jej główne funkcje:
Codziennie zaloguj się raz, bez żadnych uprawnień, bez reklam, bez działań. Jeśli nie zalogujesz się przez trzy kolejne dni, system automatycznie wyśle Ci e-mail z powiadomieniem o nagłej sytuacji, a cena wzrośnie z 1 zł do 8 zł, a następnie do 14 zł. Użytkownicy natychmiast kupują: 'Może nigdy nie będzie potrzebne, ale w chwili, gdy się przyda, będzie wart wszystko!'
Grupa docelowa: samotni młodzi ludzie z miast pierwszego i drugiego rzędu, dlaczego w Chinach
Trzy nowe drogi zarabiania w blockchainie w tym roku: ile z nich znasz?
----Nowa szansa na zarobek w branży blockchain w 2026 roku: trzy trendy i praktyczne wskazówki W ostatnich latach branża blockchain ciągle pojawiała się nowymi trendami, ale od 2026 roku ten obszar znów doświadczył nowych zmian. Dla osób chcących wykorzystać okazję i zarobić prawdziwe pieniądze w branży blockchain, zrozumienie najnowszych trendów pozwoli szybciej znaleźć właściwy kierunek. Ten artykuł opiera się na nowych zmianach rynkowych i przedstawia trzy najważniejsze, najłatwiejsze do wdrożenia obszary, a także daje konkretne wskazówki. 1. Integracja AI z rynkami prognozującymi – strategia inwestycyjna "uaktualniona" Jeśli nadal tylko kupujesz bitcoiny lub spekulujeś na NFT, może przeoczyłeś większe możliwości zarobkowe.
Marketing Web3 w 2026 roku: od KOL do KOC, zaufanie to prawdziwy złoty
----Trendy marketingu Web3 w 2026 roku: powrót do zasadniczych wartości, zaufanie to prawdziwa waluta Wkrótce po 2026 roku rynek kryptowalut przechodzi głęboką transformację, od "marketingu typu fast food" do długofalowej strategii zarządzania. Przeglądając rozwój rynku w 2025 roku, zarówno kryzys płynności u market makerów, jak i wybuch i upadek Meme coinów, wykazują jedno wspólne trend: rosnące zapotrzebowanie rynku na "zaufanie". W ciągu ostatniego roku twórcy projektów coraz bardziej zdają sobie sprawę, że jedynie subwencje, ruchy rynkowe czy prowadzenie przez KOL-y nie są wystarczające do długofalowego utrzymywania użytkowników i budowania ekosystemu. Projektu, które kiedyś przebijają się na rynek dzięki "świeżości" i "popularności", teraz są traktowane jako ryzykowne aktywa poddawane szybkiemu sprzedaży.
To rzeczywiście ma sens, ceny energii dla mieszkańców mogą wzrosnąć, a sałata będzie ponosić koszty energii potrzebnej do działania sztucznej inteligencji, a następnie zyskiwać z sałaty za pomocą sztucznej inteligencji, doskonały zamknięty cykl, który pokaże Amerykanom, co to znaczy siła narodowa. Gdy oni muszą płacić, my możemy wiele rzeczy zrobić bez kosztów, a sałata chętnie się ofiaruje.
爱生活的晴
--
Dotyczy Chin, nowe oświadczenie Maska Maska ostatnie słowa sprawiły, że wielu ludzi na chwilę nie potrafiło się z tym zgodzić. Nie dlatego, że skrytykował Stany Zjednoczone, ani dlatego, że znów coś powiedział zaskakująco, ale ponieważ tym razem mówił wyjątkowo jasno, nawet można powiedzieć, bez skruchy. Chiny będą miały przewagę nad światem w zakresie obliczeniowej mocy sztucznej inteligencji, i to nie dzięki algorytmom, nie dzięki hasłom, ale dzięki energii elektrycznej. To były słowa Maska z 6 stycznia w jednym z podcastów. Następnego dnia „Business Insider” wyciągnął tę część wypowiedzi, która natychmiast rozprzestrzeniła się po środowisku technologicznym i w przestrzeni publicznej. W kontekście, w którym elity technologiczne zachodnie zazwyczaj opisują przyszłość AI Chaiń poprzez „zakaz czipów”, „przeciążenie obliczeniowe”, Maska skupił się na jednym z problemów, które wielu z nich świadomie unika. Skąd pochodzi energia? Powiedział, że Chiny będą produkować więcej energii niż jakikolwiek inny kraj na świecie, a także będą miały więcej chipów. Według obecnych trendów Chiny będą znacznie przewyższać inne regiony świata pod względem obliczeniowej mocy AI. To nie przewidywanie konkretnego produktu, nie strona żadnej firmy, ale bezpośrednie wskazanie na podstawowe możliwości krajowe. Najbardziej drażniąca część tego wypowiedzi nie tkwi w słowach „przewaga nad światem”, ale w tym, że ujawnił najmniej atrakcyjny, ale najpoważniejszy ograniczający fakt konkurencji w dziedzinie sztucznej inteligencji. Moc obliczeniowa to nie magia, to fizyka. Centra danych to nie pojęcie, to stal, chłodzenie wodne i ciągły przepływ prądu. Algorytmy można ulepszać, modele kompresować, ale dostarczanie energii to nie da się ominąć, nie da się oszukać. Ocena Maska jest prosta: do 2026 roku wydajność energetyczna Chin może osiągnąć trzykrotność amerykańskiej. Co to oznacza? Oznacza to, że gdy Stany Zjednoczone wciąż debatują, czy budować dane centrum, czy może się dołączyć do sieci, czy trzeba czekać trzy lata na pozwolenie środowiskowe, Chiny mogą już dyskutować o rozszerzeniu skali. Powiedział, że ludzie znacznie niedoszacowują trudności dostarczania energii. To brzmi jak cokolwiek, co mówi inżynier, ale w rzeczywistości to rozbić całkowitego zachodniego narracyjnego obrazu AI. Co było najpopularniejsze w amerykańskiej przestrzeni publicznej w ostatnich dwóch latach? Chiny brakuje wysokiej klasy chipów, nie nadążają z mocą obliczeniową, USA są bezpieczne. Ale problem polega na tym, że rozwój AI w USA jest sam się zatrzymywanie. Raport Goldman Sachs mówi bardzo jasno: brak energii staje się rzeczywistym ograniczeniem rozwoju AI w USA. Nie za dziesięć lat, ale teraz. Z drugiej strony, przewaga Chin nie polega na tym, jak wysoki jest wynik chipa, ale na zdolności systemowej. Duże wydajności energii, kompletna sieć elektroenergetyczna, ciągłe rozbudowywane klastry centrów danych, wspólnota przemysłowa skalowa — wszystko to razem tworzy prawdziwą podstawę mocy obliczeniowej. Maska również zauważył kwestię kontroli eksportu półprzewodników. Powiedział, że z upływem czasu te ograniczenia mogą stać się mniej istotne, Chiny rozwiążą problem chipów. To nie jest przekaz dla Chin, ale ocena starożytnego inżyniera dotycząca prawidłowości rozwoju technologicznego. Korzyści marginalne z wyższych procesów są malejące. Najnowsze procesy są ważne, ale nie są jedynym kanałem. Gdy skala, architektura i oprogramowanie stale się optymalizują, nawet bez najnowszych projektów można zredukować różnicę. Innymi słowy, blokady mogą spowolnić tempo, ale nie mogą zdecydować o końcowym wyniku. Dlatego też wypowiedź Maska wywołała niepokój u wielu amerykańskich mediów. Bo ujawnił fakt, który wszyscy milcząco unikali: konkurencja AI to nie „kto jest mądrzejszy”, ale „kto wytrzyma dłużej”. Kto może dłużej, stabilnie i tanio dostarczać energię, ten może prowadzić większe modele, dłużej trenować i ponosić więcej błędów. To wyścig wytrzymałości, nie sprint. Jeszcze bardziej zaskakujące jest to, że Maska nie raz publicznie wyrażał uznanie dla doświadczenia Chin. Już wcześniej mówił, że chce zrobić X „aktualizacją WeChat”, zintegrować wiele funkcji w jednym miejscu. To nie było pochwała, ale wybór wynikający z rzeczywistego porównania. Gdy wielu amerykańskich technologów wciąż jest zaabsorbowanych „przyspieszeniem jednego punktu”, Maska ciągle podkreśla efektywność systemową, infrastrukturę i przewagę skalową. To właśnie ten punkt widzenia, który Chiny robiły przez lata. Oczywiście, niektórzy mogą powiedzieć, że Maska to tylko przedsiębiorca, mówi to dla Tesli, dla interesu. Ale problem polega na tym, że nawet gdybyśmy wszystkie motywy zredukowali do minimum, fakt nadal pozostaje. Energia nie wzrośnie z powodu poglądów, a centra danych nie będą działać z powodu hasła. Gdy amerykański lider technologiczny ciągle przypomina swojemu kraju, że energii brakuje, a ograniczeniem nie jest algorytm, to samo to już mówi o problemie. A co więcej, Maska nigdy nie był człowiekiem, który śledzi trendi. Nie dba o poprawność polityczną, nie chce pasować do atmosfery publicznej. Patrzy na trendy, patrzy, czy coś działa. Tym razem po prostu powiedział to, co wielu ludzi już domyślało się w głowie, ale nie chciało tego wyrazić na głos. Konkurencja w dziedzinie sztucznej inteligencji przechodzi z laboratoriów do elektrowni. Kto może spokojnie utrzymać światło włączone, ten ma prawo mówić o przyszłości.
Ekstradycja do Chin! Największa „imperium” z przestępczości kryptowalutowej została w końcu zlikwidowana
----Zakład „Tzu-tai” upadł: od najbogatszego człowieka Kambodży do międzynarodowego szukania, tajemniczy sieć wyczyścić kryptowaluty wstrząsa.
Jeśli na ulicach Kambodży zobaczysz kogoś jadącego limuzyną z napisem „Grupa Tzu-tai”, a nawet kogoś pokazującego na zewnątrz sklepu z biżuterią obraz Pabla Picassa, to z dużą pewnością to firma należąca do Chen Zhi. „Każdy kawałek pieniędzy spadający z nieba byłby własnością Grupy Tzu-tai. To żartobliwe określenie, jakie kambodżańscy internauci dali tej „monopolistycznej” grupie. Choć brzmi to przesadnie, to również sugeruje, że ta grupa została już głęboko wpleciona w system finansowy, społeczny i polityczny Kambodży.
Spadek o 20 miliardów! Strategia neutralna maklerów się zawaliła, jak ciężko zeszło to dla amatorów?
----Wydarzenie wygaszenia na BitMEX: Spadek niszczy maklerów, porządek się rozpadł, inwestorzy amatorzy zostali „zbienci"? 11 października 2025 roku rynek kryptowalut doznał szokującego spadku. Według raportu BitMEX cytowanego przez CoinDesk, ten spadek spowodował 20-miliardowy cykl wygaszeń pozycji, poważnie zaszkodzonych strategii neutralnych maklerów. Ta burza nie tylko zaskoczyła inwestorów, ale także wprowadziła maklerów zabezpieczających się za pomocą stawek finansowych w sytuację bez wyjścia. Ceny głównych kryptowalut, takich jak Bitcoin i Ethereum, spadły gwałtownie w krótkim czasie, co zmusiło maklerów do utrzymywania dużych pozycji na rynku gotówkowym bez zabezpieczenia, tracąc zdolność do amortyzowania spadków rynku i powodując nawet większe straty.
Zaloguj się, aby odkryć więcej treści
Poznaj najnowsze wiadomości dotyczące krypto
⚡️ Weź udział w najnowszych dyskusjach na temat krypto