Protokóły blockchain są wzywane do przygotowania się na potencjalne zagrożenia ze strony komputerów kwantowych, z naciskiem na weryfikację własności w przypadku kradzieży funduszy, według zespołu rozwojowego i badawczego odpowiedzialnego za protokół warstwy 1 NEAR. Obawy narastają dotyczące zdolności komputerów kwantowych do łamania kryptografii blockchain, co mogłoby zagrozić prywatnym kluczom i bezpieczeństwu portfeli. Według Cointelegraph, większość dyskusji koncentruje się na zapobieganiu takim atakom. Anton Astafiev, CTO Near One, podkreślił trudność w ustaleniu, czy transakcja jest przeprowadzana przez prawowitego właściciela aktywów. Zauważył, że protokoły blockchain mogą stanąć przed trudnymi decyzjami, takimi jak zablokowanie skompromitowanych portfeli kryptowalutowych lub umożliwienie nieograniczonego dostępu. Astafiev zasugerował, że technologia dowodu zerowej wiedzy mogłaby pomóc prawowitym właścicielom udowodnić swoją znajomość oryginalnej frazy seed bez ujawniania wrażliwych informacji. To podkreśla znaczenie badań w ekosystemach blockchain, gdy przygotowują się na niepewności związane z komputerami kwantowymi.
Pilność tych przygotowań wynika z raportu z marca, opublikowanego przez badaczy z Google i Kalifornijskiego Instytutu Technologii, który sugeruje, że funkcjonalne komputery kwantowe mogą pojawić się szybciej niż się spodziewano, wymagając mniej mocy obliczeniowej do łamania kryptografii. Google stwierdziło, że komputery kwantowe mogą złamać kryptografię Bitcoina w zaledwie 10 minut, umożliwiając hakerom przeprowadzenie ataku „on-spend”. Astafiev wspomniał, że Near One aktywnie bada rozwiązania, aby ustalić, czy transakcja jest realizowana przez właściciela aktywów. Programiści NEAR pracują również nad systemem podpisów odpornym na kwanty, dla swojego blockchaina warstwy pierwszej, który zabezpiecza ponad 137,6 miliona dolarów w funduszach użytkowników. Jednym z początkowych rozwiązań kwantowych wdrażanych na NEAR jest „FIPS-204”, zatwierdzone przez Amerykański Narodowy Instytut Standaryzacji i Technologii, które ma zadebiutować na testnecie do końca drugiego kwartału.
Inne ekosystemy kryptowalutowe również podejmują proaktywne działania. Fundacja Ethereum utworzyła zespół Post-Quantum Ethereum, aby zintegrować rozwiązania kwantowe z Ethereum na poziomie protokołu do 2029 roku. Klienci walidatorów Solany, Anza i Firedancer, wdrożyli wersję testową Falcon, nowego rozwiązania podpisu post-kwantowego, aby przygotować sieć Solana na przyszłe zagrożenia kwantowe. Społeczność Bitcoina również bada rozwiązania, a CEO Blockstream Adam Back zauważył w kwietniu, że obecne komputery kwantowe są nadal w fazie eksperymentalnej, sugerując, że są dekady od praktycznego zastosowania. Niemniej jednak, doradził programistom Bitcoina, aby zaczęli rozwijać rozwiązania kwantowe. Trwające wysiłki w różnych platformach blockchain podkreślają zaangażowanie branży w radzenie sobie z potencjalnymi wyzwaniami stawianymi przez obliczenia kwantowe.
