$PALU Coś wyraźnie poszło nie tak w przypadku metali szlachetnych w styczniu—i skutki tego jasno pokazują, która hossa była zbudowana na solidnych podstawach.$PALU
Złoto nie tylko wzrosło powyżej 5 000 USD/oz; utrzymało ten poziom. Nawet po najsilniejszej wyprzedaży od ponad dziesięciu lat, złoto odzyskało 5 000 USD w ciągu kilku dni—raz po raz. To jest odporność.$PALU
Srebro opowiada zupełnie inną historię. Po załamaniu 30 stycznia, wciąż dryfuje w strefie 82–90 USD. Ta pojedyncza sesja zniweczyła około 30% wartości srebra—najgorszy jednodniowy krach, jaki metal przeszedł od 1980 roku.
Kluczową różnicą jest jakość popytu. Każdy spadek ceny złota znajdował nabywcę—i tym nabywcą były banki centralne. Samo Chiny gromadziły złoto przez 15 kolejnych miesięcy. To nie są krótkoterminowi inwestorzy goniący za momentum; to suwerenne podmioty, które wycofują fizyczne sztabki z rynku i zabezpieczają je na długi okres. Tego rodzaju stabilny, nieczuły na cenę popyt stawia twardą podłogę pod cenami złota.
Srebro nie ma tej siatki bezpieczeństwa. Jego wzrost w 2025 roku o około 130–160% (w zależności od metryki) był efektowny, ale strukturalnie słaby. Ruch ten był w dużej mierze napędzany przez dźwignię na kontraktach terminowych i pozycjonowanie oparte na momentum—kapitał, który może zniknąć tak szybko, jak się pojawi.
#Palu #VVVSurged55.1%in24Hours