Znany ekonomista i inwestor Peter Schiff w niedawnym wywiadzie ostrzegł przed nadchodzącym kryzysem finansowym w USA. Zauważa, że obecne wskaźniki makroekonomiczne ukrywają rzeczywiste problemy, a złoto i srebro sygnalizują nadchodzący krach.
Kluczowe tezy Schifffa:
Złoto bije rekordy z powodu kombinacji słabego dolara, rosnącego długu publicznego, problemów gospodarczych i ryzyk geopolitycznych.
Głównym zagrożeniem dla USA nie jest możliwy shutdown, lecz niekontrolowane wydatki publiczne i deficyty.
Dolar osłabł: znajduje się na wieloletnich minimach w stosunku do głównych walut, co odzwierciedla utratę zaufania do gospodarki i polityki finansowej USA.
Zaufanie konsumentów spadło do minimalnego poziomu od 12 lat, mimo 'optymistycznych' oficjalnych danych zniekształconych przez inflację.
Inflacja w najbliższych latach może być bardziej niszczycielska niż w okresie prezydentury Bidena.
Złoto i srebro są wczesnymi wskaźnikami kryzysu, podobnie jak w 2007 roku przed załamaniem w 2008 roku.
USA zmierzają ku kryzysowi dolara: złoto nie ma górnej granicy, ponieważ dolar nie ma dolnej granicy.
Cła Trumpa są w rzeczywistości opłacane przez konsumentów, osłabiając gospodarkę.
Model finansowania USA poprzez globalny handel i zakup długu się rozpada — banki centralne ograniczają dolary i zwiększają rezerwy złota.
Następny kryzys będzie amerykański, a nie globalny, i przewyższy kryzys z 2008 roku.
Wzrost złota i srebra to rzeczywista ochrona kapitału, podczas gdy 'bańka' istnieje w dolarze i gospodarce USA.
Rynek akcji USA pokazuje iluzję wzrostu: w realnych wartościach akcje pokazują spadek przez dekady.
Peter Schiff stał się znany jako krytyk dolarowego systemu finansowego i prorok kryzysu z 2008 roku, a także znany ze swoich poglądów na złoto i srebro jako narzędzia ochrony kapitału.
