Rynki globalne rozpoczęły rok z rzadkim konsensusem: utrzymanie stóp procentowych przez Federal Reserve, bez cięć ani podwyżek w krótkim okresie. Ten scenariusz był już szeroko wyceniany przez uczestników rynku, co zmniejsza natychmiastowy wpływ decyzji polityki monetarnej. Mimo to, ostatnie ruchy aktywów finansowych przyciągają uwagę analityków, ponieważ odbiegają od historycznych wzorców.

Obserwuje się jednoczesne zwiększenie wartości tradycyjnych aktywów defensywnych, takich jak złoto i srebro, jednocześnie indeksy akcji dużych firm (S&P 500) oraz mniejszych, bardziej ryzykownych spółek (Russell 2000) również rosną. Dla części rynku ta "anomalia" znajduje wyjaśnienie w stopniowej utracie siły dolara, który daje wstępne sygnały szerszego procesu dewaloryzacji, stymulując globalną reallocację kapitałów.

Ruch ten jest wzmacniany przez strukturalne obawy dotyczące zrównoważonego rozwoju długu publicznego Stanów Zjednoczonych. W przeciwieństwie do wcześniejszych cykli niepewności, inwestorzy nie szukają schronienia w amerykańskich obligacjach skarbowych, co budzi pytania o rolę dolara jako głównej waluty rezerwowej na świecie. Ostatnie dyskusje obejmują nawet możliwość dodatkowej ekspansji bazy monetarnej w Stanach Zjednoczonych na potrzeby interwencji walutowych, co mogłoby przyspieszyć utratę wartości waluty.

Historycznie, globalne waluty prezentują cykle trwające około wieku, a rośnie przekonanie, że dolar może wchodzić w początkową fazę względnego spadku. W tym kontekście zyskują na znaczeniu debaty na temat alternatyw dla tradycyjnego systemu monetarnego. Chociaż aktywa fizyczne, takie jak metale szlachetne, zachowują znaczenie jako rezerwa wartości, ich niska płynność ogranicza zastosowanie w coraz bardziej cyfrowym handlu.

W ten sposób technologie oparte na blockchain stają się kandydatami do odegrania centralnej roli w przyszłości globalnych finansów, podczas gdy zmiany polityczne i fiskalne w USA pośrednio zmniejszają realny ciężar ich długu.

#S&P500 #Russell2000 #dollars