Doświadczyłem wielu bolesnych lekcji i zdobyłem cenne doświadczenia w altcoinach, co uświadomiło mi pewną rzeczywistość
Wiele projektów wydaje altcoiny z prawdziwym celem spekulacji, aby zarobić na sprzedaży monet. Tak, chodzi o to, aby sprzedać altcoiny, które mają w rękach, a praktycznie nie ma nikogo, kto myśli o projektach w kontekście rewolucji blockchain, dlatego 99% altcoinów kończy na zerze.
Ponadto większość projektów altcoinowych ma wspólny mianownik:
Udają, że ich celem jest rozwijanie projektów na dłuższą metę.
Wydaje się, że ci ludzie działają, aby utrzymać wartość zasady 80/20, co prowadzi do rzadkości prawdziwych altcoinów, które zyskują setki czy tysiące razy.
Inną sprawą jest to, że po każdej premierze popularnego altcoina zawsze znajdzie się grupa ludzi, która traktuje ten altcoin jako szansę na zmianę swojego życia. Ta zasada występuje prawie po każdej premierze altcoina.
Jest taka grupa inwestorów, którzy zawsze wierzą, że w następnej chwili po sprzedaży tego altcoina, milionowe bogactwo natychmiast im umknie, wierząc, że po sprzedaży w następnej chwili, natychmiast nastąpi skok, a tzw. „cena podłogowa” od tego momentu ich opuszcza.
Za każdym razem, gdy widzę takich inwestorów, czuję się jakbym patrzył w lustro w przeszłość,
Ci inwestorzy uwielbiają bezmyślnie krzyczeć „byki”, całkowicie bez logiki.
Za każdym razem, gdy rynek spada, pojawiają się niektórzy zagorzałi, którzy wolą wierzyć, że to tylko wyczyszczenie rynku, a nie myśleć, że to spadek altcoina o 95% przed odbiciem.


