Jeśli wciąż czekasz na ten eksplozjogenny "Altseason" lub trzymasz się starej teorii podręcznikowej o rotacji kapitału z Bitcoina do Altcoinów, Wintermute właśnie dostarczył brutalny rachunek rzeczywistości. Bądźmy szczerzy: zasady gry zostały całkowicie przepisane.
Dlaczego marzenie o "Księżycu" oddala się
2025 nie jest już placem zabaw dla "opartych na szczęściu" klejnotów, które kiedyś kochaliśmy. Zamiast tego żyjemy w świecie "zamkniętych ogrodów" stworzonych przez instytucjonalnych gigantów.
Uwięziona Płynność: Zamiast spływać do altcoinów jak w dobrych starych czasach, płynność jest teraz ściśle zamknięta w ETF-ach i skarbach korporacyjnych. Ci wielcy gracze interesują się tylko "dużymi spółkami."
* Wypalenie Altcoinów: Liczby nie kłamią. Poprzednie rajdy altcoinów trwały średnio 61 dni. A teraz? Gasną w zaledwie 19 dni.
* Okropna Ironia: Podczas gdy inwestorzy detaliczni zajmują się polowaniem na wysokoriskowe memy AI, instytucje cicho zbierają systematyczne zyski i wyrafinowane pochodne.
Witaj w "Nowej Normalności"
Mówiąc wprost: to nie jest rynek niedźwiedzia – to "dojrzały" rynek.
Czasy "rosnącego przypływu podnoszą wszystkie łodzie" (gdzie wzrost BTC oznaczał, że cały rynek staje się zielony) praktycznie dobiegły końca. Chyba że ETF-y otrzymają szersze mandaty lub wydarzy się cud, w którym kapitał z rynku akcji zalałby kryptowaluty, te wspaniałe sny o "Uptober" prawdopodobnie są już tylko przeszłością.
Rynek staje się coraz bardziej stabilny, ale także znacznie "nudniejszy." Zimna, instytucjonalna profesjonalność zastąpiła wybuchowe, emocjonalne szczyty ery detalicznej.
Czy uważasz, że jesteśmy zbyt pesymistyczni, czy era "nocnych milionerów" naprawdę dobiegła końca? Daj mi znać, co myślisz w komentarzach.
