Handel w weekendy to idealna iluzja. Wykresy się poruszają, świece się drukują, nadzieja przetrwa — ale twój bilans cicho umiera. Podczas gdy czekasz na „duży ruch,” #FundingRates wykonują swoją pracę, zjadając twoje konto cykl po cyklu.

Płynność w weekendy jest cienka. Bardzo cienka. To oznacza szersze spready, losowe knoty i ruchy cenowe, które istnieją tylko po to, aby polować na stop loss. Brak rzeczywistej objętości, brak rzeczywistego trendu — tylko hałas i pułapki. Analiza techniczna? Dekoracyjna.

Cena może pozostawać płaska przez dwa dni, a twój bilans się kurczy. Nie dlatego, że się myliłeś, ale dlatego, że pozostałeś otwarty. Finansowanie nie obchodzi kierunku, nastawienia ani cierpliwości. Pobiera opłatę za istnienie.

Mądrzy traderzy zamykają pozycje w piątek. Nie dlatego, że się boją — ale dlatego, że rozumieją matematykę. Weekendy nie są do handlu. Są dla giełd, aby zbierały opłaty i dla traderów, aby uczyli się pokory.

Jeśli chcesz akcji w weekendy, otwórz Netflix — a nie pozycje!

#WeekendWisdom #USIranMarketImpact