Każdy spadek to gra z sercem: widząc spadek ceny, myślisz, że źle wybrałeś instrument, że poniosłeś porażkę.
To tylko sygnał od twojego mózgu, który sprawia, że tak myślisz, nie wierz mu.
Dlaczego pojawia się taka myśl?
Może zapomniałeś o podstawach zakupu, utraciłeś logiczne wsparcie inwestycji wartościowej;
Może zostałeś uderzony negatywnymi emocjami i głosami w rynku;
Porównanie wyników z innymi, które prowadzi do poczucia niedopasowania;
W rynku niedźwiedzia pesymistyczne głosy łatwiej się rozprzestrzeniają i potęgują. Długotrwałe zanurzenie w tym, nieświadomie zostaniesz zainfekowany zbiorowymi emocjami, zapominając, w co pierwotnie wierzyłeś. Jeśli to projekt sam w sobie zmienił się na tyle, że logika zakupu przestała działać, to wtedy warto to dokładnie przemyśleć.
W fazie dużego spadku, każdy przeżywa tę grę z sercem, cokolwiek kupisz, będzie spadać, to nie jest problem pojedynczego instrumentu.
Rynek niedźwiedzia to złoty okres na akumulację. Czytanie książek, gromadzenie umiejętności, dbanie o zdrowie, towarzyszenie ważnym osobom — to są „aktywa”, które nie stracą na wartości niezależnie od wzrostów i spadków.
Czucie można dostosować, ale nie można się załamać. Prawdziwa porażka to nie zmniejszenie aktywów, ale stawanie się niepewnym, wątpiącym we wszystko, nie odważającym się ufać własnym osądom. Czułość to wewnętrzne aktywo, które decyduje, czy będziesz obecny w następną wiosnę.
Zimowa noc nie jest wiecznością, to niezbędny rozdział w cyklu. Każde głębokie przysiady gromadzą siłę do następnego skoku. Rynek w wstrząsach oczyszcza z przepychu, a my w zmienności doskonalimy spokój.
Ostateczny zysk z inwestycji to nie tylko wzrost bogactwa, ale także bardziej stabilne serce po przejściu przez cykle.
Oby przyjaciele kryptowalut potrafili w tej grze „z sercem” zachować logikę i spokój. Wiosna przyjdzie, a ty staniesz się bardziej odporny niż wcześniej.

