Dziś musimy porozmawiać o sprawach, które ostatnio niepokoją wszystkich — cena złota przekroczyła 4900 dolarów za uncję! Wczoraj (22 stycznia) cena złota w jednym momencie dotknęła 4950 dolarów, a krajowe ceny biżuterii złotej wzrosły do ponad 1550 juanów za gram, a wiadomości o wyprzedaży bankowych sztabek złota są wszędzie. Wiele osób rano budząc się, zobaczyło, że ETF złota wzrósł o ponad 2%, a bitcoin wahał się wokół 90 000 dolarów, co wzbudziło niepokój. O co w tym wszystkim chodzi? Co Trump naprawdę planuje? Zaczynając od konkluzji: nie inwestuj wszystkiego w bitcoiny.

Na początku roku 2026, ta fala rynku wydaje się być starciem "cyfrowego złota" z "prawdziwym złotem", ale w rzeczywistości Trump gra w znacznie większą grę — przyciąga ruch za pomocą kryptowalut, stabilizuje podstawy za pomocą złota, a jednocześnie tworzy niepewność poprzez napięcia geopolityczne, aby globalny kapitał uciekał w amerykańskie aktywa i bezpieczne przystanie. Przeanalizujmy to punkt po punkcie.
Po pierwsze, dlaczego Trump nagle tak mocno promuje bitcoina? Od końca zeszłego roku do początku tego roku rząd Trumpa działał intensywnie: najpierw podpisał rozporządzenie o budowie "strategicznych rezerw bitcoina", zatrzymując wszystkie skonfiskowane bitcoiny; potem sekretarz skarbu Scott Bessent publicznie zadeklarował, że Stany Zjednoczone chcą być światowym liderem w kryptowalutach; nawet Eric Trump wystąpił, aby stworzyć amerykańskie kopalnie bitcoina, mówiąc, że chce używać amerykańskiej energii do wydobycia, aby Chiny nie mogły konkurować. Dlaczego? Ponieważ branża kryptowalutowa jest teraz jego źródłem głosów i pieniędzy. Młodzi wyborcy, krąg technologiczny, nowobogaccy z Wall Street — wszyscy są zainteresowani. Wartość własnego projektu rodziny Trumpów (World Liberty Financial) wynosi już dziesiątki miliardów dolarów, a memecoiny przyciągają kapitał. Co ważniejsze, pozwala to Stanom Zjednoczonym zająć pozycję w dziedzinie finansów cyfrowych, zapobiegając Chinom lub UE w wyprzedzeniu. Ale uwaga: on promuje "amerykański priorytet" w kryptowalutach, a nie zachęca inwestorów indywidualnych do nieograniczonego inwestowania. Chce, aby instytucje weszły na rynek, kopalnie wróciły do kraju, a podatki i miejsca pracy pozostały w Stanach Zjednoczonych. Gdy bitcoin wzrośnie do 120 000, będzie zadowolony, a spadek do 90 000 go nie obchodzi, ponieważ rezerwy są państwowe, a pieniądze inwestorów indywidualnych go nie interesują.
Po drugie, dlaczego cena złota nagle wzrosła? 4900 dolarów to nie marzenie, to rzeczywistość. W styczniu cena złota wzrosła już o ponad 10%, a roczny wzrost wynosi blisko 80%. Goldman Sachs na końcu zeszłego roku prognozował, że do końca 2026 roku osiągnie 4900 dolarów, a teraz to się już spełnia. Kto jest odpowiedzialny? Niepewność geopolityczna + oczekiwania inflacyjne + szaleńcze zakupy banków centralnych.
Rosja i Ukraina nadal się przeciągają, ceny energii na wysokim poziomie.
W Wenezueli Stany Zjednoczone bezpośrednio ujęły Maduro, rynek ropy znów w chaosie.
Najbardziej zaskakujące są sprawy dotyczące Grenlandii. Trump kilka dni temu zapowiedział, że chce "zdobyć" Grenlandię, grożąc dodatkowym cłem w wysokości 10%-25% na Danie i inne 8 europejskie kraje (później się wycofał, ale groźba nadal wisi). Europejskie media od razu krzyknęły: "To jest pocałunek śmierci dla NATO", ryzyko globalne natychmiast się załamało.
Gdy tylko pojawiają się napięcia geopolityczne, kapitał ucieka w złoto. To nie jest teoria spiskowa, to podręcznikowa logika zabezpieczeń. "Sztuka negocjacji" Trumpa polega na tworzeniu kontrolowanego chaosu: najpierw straszy, aby wywołać panikę, kapitał napływa do złota → cena złota rośnie → Stany Zjednoczone jako duży producent i rezerwuar złota korzystają → mają więcej atutów w negocjacjach. A co z tego wynika? Złoto stało się największym zwycięzcą, podczas gdy bitcoin został zepchnięty na margines. Po trzecie, co powinni teraz zrobić zwykli ludzie? Nie inwestuj wszystkiego w cokolwiek! Widziałem zbyt wielu ludzi inwestujących wszystko w bitcoina w latach 2024-2025, a w tym roku doświadczyli połowy strat. Z drugiej strony, ci, którzy trzymali złoto, też nie zarobili dużo, ponieważ wahania są zbyt duże, wielu kupiło na szczycie, a sprzedało na dołku. Moja rada (czysto osobista opinia, nie stanowi porady inwestycyjnej):
Proporcje: złoto powinno stanowić 10-20% całkowitego majątku jako zabezpieczenie (fizyczne sztabki złota/złoty ETF), a bitcoin/kryptowaluty maksymalnie 5-10% jako pozycja satelitarna. Nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę.
Czas: Cena złota jest teraz wysoka, krótko-terminowo może być korekta (jeśli Trump osiągnie porozumienie z Europą, apetyt na ryzyko wzrośnie). Jeśli bitcoin utrzyma się na poziomie 90 000, na koniec roku ma szansę na nowe szczyty, ale nie oczekuj, że zastąpi złoto.
Mentalność: Polityka Trumpa zawsze jest "Ameryka na pierwszym miejscu", a nie "Inwestorzy na pierwszym miejscu". Lewą ręką promuje kryptowaluty i innowacje, prawą ręką wykorzystuje geopolitykę, aby podnieść cenę złota i stabilizować gospodarkę; obie ręce muszą działać, obie ręce muszą być mocne.
Na koniec pytanie: jaki jest teraz stosunek złota do bitcoina na twoim koncie? Porozmawiajmy w komentarzach, zobaczmy, co myślą inni. Nie inwestuj wszystkiego, trzeba przeżyć, aby na końcu się uśmiechnąć.#加密市场观察 $PAXG
