Dlaczego podążanie za hype'em w mediach społecznościowych jest kosztowne

Dokonałem tych transakcji po zobaczeniu hype'u w mediach społecznościowych. Te same wykresy • te same narracje • ta sama pewność.

Strata jest niewielka, około 12 dolarów. To nie był przypadek, to była wielkość pozycji. Wszedłem, wiedząc dokładnie, ile jestem gotów stracić, i trzymałem się tego.

To, co poszło nie tak, było jasne w retrospektywie. Wejście było spóźnione, transakcja była już zatłoczona, a stosunek ryzyka do zysku po prostu nie istniał. Nie było żadnej prawdziwej przewagi, tylko pewność wynikająca z widzenia tego samego pomysłu wszędzie.

Moja szczera opinia jest taka: hype tworzy pewność, a nie alfa. W momencie, gdy transakcja staje się wirusowa, ktoś inny jest już w pozycji, a spóźnione wejścia często stają się płynnością wyjściową.

To, co mnie uratowało, to dyscyplina. Utrzymywałem mały rozmiar, określiłem ryzyko przed wejściem i nie średniowałem w dół ani nie panikowałem, gdy poszło przeciwko mnie.

Lekcja jest prosta. Jeśli nie wykonasz własnej pracy (DYOR), kończysz biorąc przekonanie kogoś innego i płacisz za to, gdy oni wychodzą. I nigdy nie ryzykuję pieniędzy, których nie mogę sobie pozwolić stracić.

Pytanie: Czy kiedykolwiek wszedłeś w transakcję tylko dlatego, że była wszędzie? @Binance Square Official

#Trading #CryptoTrading #RiskManagement #DYOR #FOMO

$WCT $TOWNS