Równoważnik blockchaina dla restauracji gastronomicznej, która przez siedem lat doskonała technikę składania serwetek, podczas gdy goście umierali z głodu na parkingu. Założona w 2018 roku – czas, gdy "pierwotne oferty monet" nadal były czymś, a my wszyscy mieliśmy nadzieję, że dezentralizacja to o wolności, a nie o wypełnianiu dokumentów – Dusk wreszcie wyszła z fazy rozwoju.@Dusk
Ale czy to motyl, czy tylko bardzo kosztowna, zgodna z zasadami prywatności motylka?
6-letnie "przygoda" sukcesu
Słynąca z "modularnej architektury" zaprojektowanej dla "zregulowanego infrastruktury finansowej". Po prostu mówiąc, stworzyli cyfrowy sejf tak bezpieczny i zgodny z przepisami, że nawet szwajcarski bankier uznalby to za "za dużo."#dusk
Spędzili lepszą część dekady obiecując rewolucję w Real-World Assets (RWA). Podczas gdy inne projekty faktycznie onboardowały użytkowników, $DUSK zajmował się wymyślaniem słów takich jak Zedger, Citadel i Piecrust. To odważna strategia: zbudować najbardziej zaawansowane rury świata i mieć nadzieję, że do czasu, gdy skończysz, ktoś nadal będzie chciał wziąć prysznic.

"Prywatność według projektowania" (lub: Dlaczego nikt nie patrzy)
Dusk mocno polega na swojej technologii Zero-Knowledge (ZK). Jest "prywatny z definicji, ale audytowalny dla regulatorów"—odpowiednik blockchaina noszenia fraka z przezroczystą "Przepustką na Zaplecze" przyklejoną do klatki piersiowej.
Sukcesywnie zdobyli giełdę papierów wartościowych NPEX, aby przenieść 300 mln € w papierach wartościowych na blockchain. W świecie globalnych finansów, 300 mln € to to, co bank Tier-1 przypadkowo zostawia w poduszkach kanapowych. Jednak dla Dusk, to "Instytucjonalna Fala Tsunami", którą obiecali od wynalezienia koła. To nie fala; to kałuża w bardzo drogim, osłoniętym ZK wiadrze.
Token: "Hyperstaking" Marchewka na bardzo długim patyku
A potem jest token $DUSK. Po prawie dekadzie, obecnie handluje się nim za ułamek jego historycznego maksimum, działając z całą eksplozją energii wilgotnej petardy.
Projekt kusi inwestorów "Hyperstakingiem"—terminem, który brzmi jak powinien obejmować kokpit z neonowym oświetleniem i prędkości 5G, ale głównie polega na blokowaniu swoich tokenów i modleniu się, aby regulacje MiCA (Rynki w Kryptoaktywach) nie zmieniły się i nie przerobiły twojego "zgodnego z przepisami" L1 na "zgodny tylko" ciężarek papierowy.

Werdykt: Arcydzieło w pustej galerii
Dusk jest technicznie genialny, prawnie nieskazitelny i kulturowo... niewidoczny. Zbudowali idealny most do tradycyjnych finansów (TradFi), ale zapomnieli, że TradFi porusza się z prędkością ślimaka na kroplówce Zoloftu.
Chwytliwy podsumowanie: Dusk to projekt dla inwestora, który kocha zapach regulacyjnych dokumentów rano i nie ma nic przeciwko czekaniu do 2030 roku na "wybicie", które może być tylko techniczną usterką.
TL;DR na Dusk:
Architektura: Modularna (bo "nie mogliśmy zdecydować się na jeden sposób, aby to zrobić").
Prywatność: Absolutna (głównie dlatego, że wolumen transakcji jest tak niski, że nie ma nikogo, kogo można by szpiegować).
Potencjał: Instytucjonalnej klasy (jeśli "instytucje" oznaczają "jedną holenderską giełdę i garstkę pełnych nadziei posiadaczy").