Dziś najgorętszą sprawą w kręgach kryptowalut jest tak naprawdę „kto wytrzyma, gdy znów spadnie”. Gdy BTC spadł do okolic 58,5 tys., ETH jest jeszcze słabsze i jest już blisko poziomu 1520. Prosto mówiąc: rynek nie jest tym, że nikt już nie wierzy—wszyscy tylko czekają, aż BTC najpierw się ustabilizuje. Jeśli BTC się ustabilizuje, altcoiny dostaną szansę złapać oddech; jeśli BTC dalej będzie „ciec”, wiele mniejszych monet spadnie szybciej niż główne. Dlatego dziś nie skupiaj się tylko na tym, która moneta spada bardziej—najpierw sprawdź, czy BTC zdoła wrócić i utrzymać się powyżej 59,5 tys. #BTC #krypto