Przez prawie trzy lata JPMorgan nosił swoje pesymistyczne nastawienie do TSLA jak odznakę przekonania; dzisiaj rano to przekonanie cicho się załamało.

W notatce badawczej w piątek analityk Rajat Gupta – który przejął pokrycie TSLA od długoletniego eksperta JPM w branży motoryzacyjnej Ryana Brinkmana zaledwie kilka tygodni temu – podniósł ocenę akcji EV do „neutralnej”.

Gupta również podniósł cel cenowy dla akcji Tesli na 475 USD, co wskazuje na potencjalny wzrost o około 20% od tego miejsca.

Rajat Gupta jest pozytywnie nastawiony do akcji TSLA z jednego prostego powodu: firma jest na czołowej pozycji w zakresie fizycznej AI; to ujęcie – fizyczne, a nie tylko cyfrowe – wykonuje ciężką robotę.

Pozycjonuje firmę nie jako zmagającego się producenta EV, walczącego z malejącym popytem i presją marżową, lecz jako taką, która buduje fundamenty dla całkowicie nowej generacji maszyn, które poruszają się, czują i działają w rzeczywistym świecie.

To kontrintuicyjna teza, ale taka, która przekształca argument inwestycyjny TSLA z kwartalnych dostaw EV.

Gupta opisał tę dynamikę jako "klasyczny efekt flywheel, w pewnym sensie analogiczny do AWS i Kivy w Amazonie" – odnosząc się do wewnętrznego programu robotyki, który Amazon.com Inc pierwotnie opracował dla swoich magazynów przed szerszym wdrożeniem komercyjnym.

Analogia jest zamierzona – i wymowna. Kiva Amazona stała się komercyjnym kolosem właśnie dlatego, że została przetestowana w operacjach logistycznych AMZN, zanim została sprzedana na zewnątrz.

Drugim filarem zrewidowanej tezy JPMorgan jest pionowa integracja Tesli, strukturalna przewaga, którą Gupta uważa, że rynek konsekwentnie niedocenia.

W swoim raporcie analityk podkreślił niezrównany poziom pionowej integracji TSLA w zakresie sprzętu i oprogramowania, dodając: "ten aspekt wciąż jest w pewnym stopniu niedoceniany i źle rozumiany."

Praktyczne implikacje tej integracji to to, co sprawia, że posiadanie akcji Tesli staje się bardziej przekonujące.

Według Rajata Gupty, Optimus mógłby pomóc obniżyć koszty sprzedanych towarów motoryzacyjnych o około 5% dzięki zyskom wydajności produkcji – nie jest to nieistotna liczba dla firmy działającej na taką skalę, jak Tesla.

Zauważ, że TSLA przekształca swoją dawną linię produkcyjną Modelu S i Modelu X w zakład produkcji robotów humanoidalnych, z niską produkcją planowaną na lato i wysoką produkcją zaplanowaną na 2027 rok, z docelową roczną pojemnością wynoszącą jeden milion jednostek.

Podsumowując, JPM szacuje, że EPS spółki może wzrosnąć po 2028 roku i osiągnąć prawie "trzykrotny" wzrost do około 7,50 USD do końca tej dekady.

Przychody, jak prognozuje firma, podwoją się z około 95 miliardów dolarów w zeszłym roku do ponad 200 miliardów dolarów do 2030 roku, z niemal połową tego wzrostu napędzaną przez usługi i nowsze biznesy związane z autonomią i robotyką.

#MyStocksQuestion

#jasmyustd

#HouseWaysMeansWeighs7CryptoTaxBills

#GamingCoins

#DelistingAlert