Ostatnie dni na rynku były mizerne, Ethereum spadło poniżej 1600, co się dzieje w krypto… W takim spadkowym rynku nie ma co handlować, ale mam czas, więc dokładnie przeanalizowałem dokumenty związane z oficjalnym skarbcem @Bedrock . Przypadkiem odkryłem, że projekt celowo wiąże poziom posiadania z zyskami ze skarbca, przekształcając blokadę $BR w klucz do uzyskania miejsca w produktach kwantowych Selini. Im wyższy poziom posiadania, tym większa szansa na wcześniejsze uczestnictwo w ograniczonym wykupie skarbca i dodatkowe zyski. Ten system jest reklamowany jako kluczowy punkt wsparcia wartości tokena w wersji 2.0. Wiele osób uległo pokusie praw do, decydując się na długoterminową blokadę swoich tokenów, licząc na późniejsze zwiększenie zysków dzięki dedykowanym inwestycjom.

Gdy głębiej zbadałem sytuację, dostrzegłem sztuczki. Skarbiec Alpha-Selini, będący nośnikiem praw, wciąż nie został uruchomiony, nie ma kanału do wykupu, a odpowiadające mu kontrakty na blockchainie i adresy powiernicze są puste. Skoro docelowy produkt nie istnieje, a więc obietnice o priorytetowym wykupie i zwiększonych zyskach to jedynie puste deklaracje, brak jakichkolwiek klauzul umownych, które by je zabezpieczały. Ostateczne prawo interpretacji jest całkowicie w rękach zespołu projektu. Przynajmniej jak na razie nie znalazłem #bedrock .

Projekt wykorzystuje nieuruchomione prawa inwestycyjne do stworzenia fałszywego poczucia rzadkości tokenów, zachęcając detalistów do blokowania, co zmniejsza płynność na rynku, w odpowiedzi na dużą koncentrację odblokowywanych tokenów przez zespół. Różne współprace z zarządzaniem aktywami i podstawową infrastrukturą są jedynie na pokaz, nie ma rzeczywistego zaangażowania kapitału, a narracje o stabilnych zyskach na poziomie instytucjonalnym nie mają podstaw.

Nadal obserwuję standardy uruchomienia: skarbiec Selini musi być formalnie uruchomiony, a zasady prawne muszą być zapisane w umowie na blockchainie. Do tego czasu stanowczo nie planuję żadnych inwestycji, chcę chronić mój kapitał.