Nie wiem… może ludzie się śmieją, ale sprawdzałem OpenLedger i na początku myślałem, że znowu to samo. Projekt AI. Wielkie słowa. Fajne grafiki. Połączenie portfela. Uszkodzenie mózgu. Wiesz, jak to jest.
Ale potem to OctoClaw… dziwnie proste?
Otwieram to i spodziewam się zamieszania. Zakładki wszędzie. Zepsute rzeczy. Ja tam siedzę, udając, że rozumiem. Ale nie. To było jak… wybierz coś… połącz coś… zrób, żeby agent działał. Koniec. Zatrzymałem się na chwilę, bo zazwyczaj projekty krypto sprawiają, że czujesz, jakbyś potrzebował dyplomu inżyniera z Marsa.
I może to brzmi mało, ale w rzeczywistości nie jest małe. Bo większość ludzi opuszcza projekty w pierwszych 10 minutach. Nie dlatego, że projekt jest zły. Ale dlatego, że ustawienie atakuje twoją duszę.
@OpenLedger maybe trochę to rozumie.
Ciągle mówią o AI blockchain, agentach, Datanetach, modelach, o całej tej futurystycznej robotycznej cywilizacji. Zwykle ignoruję te słowa, bo każdy projekt teraz mówi 'AI' jakby dodawali ser do wszystkiego. Ale tutaj przynajmniej widziałem coś działającego zamiast tylko tweetów z laserowymi oczami.
Mimo to… nie jestem całkowicie przekonana do tego pomysłu.
Ludzie w krypto zbyt szybko się ekscytują. Jedno łatwe ustawienie i nagle wszyscy krzyczą 'następcy ekosystemu wartego miliard dolarów', podczas gdy agent prawdopodobnie nie potrafi nawet zorganizować listy zakupów.
Ale ciągle myślę o retencji. Tak, duże słowo. Nauczyłem się tego słowa ostatnio. Oznacza, że ludzie wracają po pierwszym spróbowaniu. Bo każdy może sprawić, że użytkownicy klikną raz. Nawet oszukańcze gry to potrafią.
Pytanie brzmi… czy ludzie budują użytecznych agentów, czy tylko wrzucają zrzuty ekranu dla farmienia zaangażowania?
To ma znaczenie dla $OPEN token też.
Cena kręci się wokół dziewiętnastu centów, a wolumen rusza się dość aktywnie. Nie jest martwo. Ale też nie jest to jakiś niepowstrzymany potwór. Dziwna sprawa… liczby podaży różnią się na różnych stronach. Jedno miejsce mówi co innego. Drugie mówi co innego. To zawsze sprawia, że trochę się zastanawiam.
Bo jeśli liczby są niejasne, to wycena też jest niejasna.
A niejasna wycena w krypto czasami oznacza albo ukrytą okazję… albo ukryty ból głowy. Trudno wiedzieć na początku.
Coś, co mi się podoba, to #OpenLedger próba uczynienia wkładu danych widocznym. Bo AI w tej chwili wydaje się jak ogromny odkurzacz. Wszyscy dają dane. Nieliczni dostają zapłatę. Reszta dostaje motywacyjne tweety.
Jeśli OpenLedger faktycznie zbuduje system, w którym wkładacze, modele i agenci mają śledzoną wartość… okej, może tam jest coś realnego.
Ale znowu… ludzie z krypto uwielbiają teorię.
Zależy mi bardziej na praktycznych rzeczach.
Czy ktoś zaoszczędził czas, używając tego?
Czy ktoś zautomatyzował nudną pracę?
Czy ktoś zbudował coś użytecznego, nie rozbijając klawiatury?
To są rzeczy, które obserwuję.
Może brzmię zagubiona. Może jestem zagubiona. Ale nie ślepo zagubiona. Zainteresowana zagubiona.
OctoClaw zwrócił moją uwagę, bo czułem, że to mniej bolesne niż się spodziewałem. Szczerze mówiąc, w krypto czasami 'mniej bolesne' już stawia cię przed połową rynku.
Teraz tylko czekam i obserwuję.
Bo wykresy mogą fałszować ekscytację przez miesiące.
Ale użytkownicy wracający codziennie? To trudniej sfałszować.

