Czwartek rozpoczął się od rzadkiego zrywu optymizmu. Axios doniósł, że negocjatorzy z USA i Iranu zgodzili się na 60-dniowe memorandum o zrozumieniu w celu przedłużenia rozejmu. Pracownik Białego Domu powiedział następnie CNBC, że obie strony "głównie się zgodziły" co do warunków — budząc prawdziwe nadzieje, że trzymiesięczny konflikt może w końcu dobiegać końca. Ceny ropy spadły po tych wiadomościach.


WTI crude wzrósł o 0.3%, osiągając cenę 88.90 USD za baryłkę. Brent spadł o 0.6%, zamykając się na poziomie 93.71 USD. Oba surowce wcześniej handlowały wyżej w sesji, po tym jak Gwardia Rewolucyjna Iranu ogłosiła, że zaatakowała amerykańską bazę lotniczą — nagłówek, który chwilowo podbił ceny, zanim raporty o zawarciu rozejmu je obniżyły.


Ale Trump jeszcze nie zatwierdził umowy. A to ma znaczenie. Biały Dom wyznaczył trzy wyraźne linie:

Sekretarz Skarbu Scott Bessent potwierdził w czwartek, że jakakolwiek umowa musi spełniać trzy nie-negocjowalne warunki:

  1. Iran pozbywa się swojego wysoko wzbogaconego uranu

  2. Zobowiązuje się nigdy nie dążyć do posiadania broni nuklearnej

  3. W pełni otwiera Cieśninę Ormuz. Bez wyjątków.


Wzór staje się wyczerpujący:

W ciągu ostatniego miesiąca obie strony wielokrotnie ogłaszały postęp — tylko po to, by druga strona zaprzeczyła temu kilka godzin później. Czwartek nie był wyjątkiem. Nagłówek "głównie uzgodnione" z Białego Domu został szybko przyćmiony przez irańskie wystrzelenia rakiet tego samego wieczoru.

Irańska agencja prasowa Fars doniosła, że siły zbrojne kraju wystrzeliły rakiety w nieokreślone cele późnym czwartkowym wieczorem — łamiąc wszelkie dobre relacje, które wcześniej zbudowały wiadomości o zawarciu rozejmu. To był znany wzór.

Amerykańscy urzędnicy jasno wyrazili swoje stanowisko — jeśli Iran nie spełni wymagań dotyczących broni nuklearnej, opcje militarne i ekonomiczne pozostają na stole.


Rynek energii nie czeka cierpliwie:

Exxon ostrzegł w czwartek, że zapasy ropy zmierzają w kierunku niebezpiecznie niskich poziomów w ciągu kilku tygodni — scenariusz, który zmusiłby ceny do gwałtownego wzrostu i zrujnował popyt. Przedłużające się zakłócenia w Cieśninie Ormuz od miesięcy osłabiają bufor dostaw. Nie ma łatwego rozwiązania czekającego po drugiej stronie umowy.

Pentagon ma swoje powody, by chcieć tego zakończenia. Nowe badanie wykazało, że amerykańscy kontrahenci obronni będą potrzebować około trzech lat na zastąpienie krytycznych broni, które już zostały wykorzystane w tym konflikcie. Każdy tydzień, który trwa, dodaje do rachunku, który zajmie lata, aby go spłacić.


Aktualizacja z piątku rano:

Presja na spadek cen ropy ciągnie się także do dzisiejszego ranka. WTI handluje po 88,01 USD, spadek o 1,00%. Brent wynosi 92,90 USD, spadek o 0,86%. Rynki śledzą każdy nagłówek z Bliskiego Wschodu — a obecnie te nagłówki nic nie ujawniają.