Bitcoin znowu pokazał swój ulubiony sztuczek rynkowy: mimo ogromnych napływów do #etf i wiadomości o nowych zakupach ze strony #blackRock , cena i tak spadła poniżej 80K.
Z jednej strony — pieniądze wpływają na rynek. W ciągu doby spółki BTC-ETF zebrały $1.05 miliarda, a szczególnie wyróżniały się zakupy BlackRock na ponad $1 miliard w ciągu ostatnich pięciu sesji handlowych oraz kolejna duża transakcja na $134,13 miliona. Z drugiej — to nie uratowało przed gwałtownym zrzutem: $BTC spadł poniżej $80K, a razem z nim zostały wyczyszczone longi na ponad $91 milionów.
Na tym tle szczególnie wymowne jest, jak rozchodzą się sygnały. Jedni widzą w tym przyspieszoną akumulację instytucjonalną i tezę, że detal nie gra już w tę grę. Inni patrzą na lokalną strukturę i mówią o dystrybucji, przegrzaniu i możliwości krótkoterminowego szczytu. W efekcie rynek żyje od razu w dwóch wersjach: popyt długi jakoby jest, ale cena spotowa jak na razie porusza się nerwowo i bez szacunku dla tego popytu.
Oddzielne ryzyko — zewnętrzne tło. Spadek zbiegł się z wiadomościami na temat Iranu i bardziej zaostrzoną retoryką ze strony USA, a to właśnie ten typ nagłówków, którego crypto zazwyczaj nie lubi.
