Niedzielny wieczór, Bitcoin znowu przeszedł przez 80K $.

Pierwszy raz od miesięcy.

Powinno to było być wielkie... ale nie uderzyło tak samo.

Może dlatego, że już wcześniej widziałem ten typ ruchu.

Cena poszła, shorty zostały zlikwidowane — szybko.

Ponad 100M $ zniknęło w ciągu godziny... łącznie blisko 280M $ w ciągu dnia.

Taki ruch zawsze na początku wygląda mocno.

Ale nauczyłem się na własnej skórze...

szybkie ruchy nie zawsze oznaczają prawdziwą siłę.

Tak, ETF-y przynoszą pieniądze.

Ta część jest prawdziwa.

Billiony płyną, wielkie nazwiska akumulują... to nie jest hype detaliczny.

Mimo to… coś wydawało się nie tak.

Popyt na rynku nie był naprawdę obecny.

Większość tego popytu wygląda jak lewar robiący swoje.

A kiedy ruchy są napędzane w ten sposób… nie zawsze się utrzymują.

To jest część, którą ludzie ignorują.

Wszyscy widzieli nadchodzące $80K.

Wszyscy to oznaczyli.

Wszyscy czekali na wybicie.

A kiedy coś staje się tak oczywiste…

Zazwyczaj nie wychodzi to czysto.

Cena dotyka poziomu, uruchamia wejścia, ściska shorty…

a nagle ruch wygląda większy niż jest w rzeczywistości.

Złapałem się w to wcześniej.

Teraz patrzę na różne poziomy.

W okolicach $78K… to wydaje mi się ważniejsze.

Jeśli cena wróci tam i się utrzyma, kupujący mogą naprawdę to myśleć.

Jeśli przetnie? wtedy cały ten ruch zaczyna wyglądać niepewnie.

Powyżej, jasne… $82K–$85K może się pojawić.

Ale nie zamierzam tego gonić.

Wolałbym przegapić ruch, niż gonić za czymś, co na początku nie było realne.

Tak właśnie teraz się czuję.

Niektórzy ludzie przewidują $90K+.

Inni myślą, że to tylko kolejna konfiguracja przed spadkiem.

Szczerze… obie opcje mogą się zdarzyć.

To zależy od tego, co się utrzyma… a co nie.

Więc tak… $80K złamało.

Ale mniej interesuje mnie wybicie…

i bardziej interesuje mnie, co się stanie po tym, jak emocje opadną.

Bo to zazwyczaj tam pojawia się prawda.

Czy kupujący naprawdę wchodzą…

czy to był tylko kolejny moment, w którym wszyscy zostali wciągnięci w tym samym czasie? 👀 #BTCSurpasses$80K