PROTOKÓŁ SIGN

Jest jedna rzecz, którą kiedyś uważałem za oczywistą: jeśli chcesz wziąć udział w jakimkolwiek systemie, musisz udowodnić, kim jesteś. Tożsamość zawsze jest punktem wyjścia. Przywykłem do myślenia, że nie ma potrzeby zadawania pytań.🙄

Do czasu, gdy poświęciłem czas na przeczytanie o Web3, a szczególnie gdy zacząłem bardziej zgłębiać, jak @SignOfficial budować attestation i credential, zacząłem dostrzegać, że ta myśl nie jest już tak pewna jak wcześniej.

Początkowo nadal patrzyłem na wszystko w stary sposób. Myślałem, że w końcu wrócę do kwestii weryfikacji tożsamości. Niezależnie od tego, czy to blockchain, czy jakakolwiek technologia, ludzie nadal muszą wiedzieć, kim jesteś. Ale im więcej czytam, tym bardziej czuję się trochę zagubiony.

Ponieważ system wydaje się nie interesować tym, kim jestem, ale tym, co zrobiłem.

Portfel bez twarzy, bez obywatelstwa, bez historii. Ale ma swoją historię. Ma ślady zachowań. Ma interakcje, których nie można zaprzeczyć w czasie. I to właśnie te rzeczy sprawiają, że ten portfel ma „znaczenie” w systemie.

Musiałem zatrzymać się na tym fragmencie na dość długo, nawet przeczytać go kilka razy.

Ponieważ całkowicie zaprzecza to, jak wcześniej rozumiałem wiarę i tożsamość.

Tożsamość to coś, co możesz zweryfikować raz. I to wszystko. System akceptuje cię. Ale zachowanie jest inne. Nigdy nie jest zakończone. Buduje się kawałek po kawałku, przez każdą interakcję, każdy wkład, każdy mały ślad, który zostawiasz.

Tożsamość mówi, kim jesteś.

Zachowanie pokazuje, jaki naprawdę jesteś.

Patrząc w ten sposób, zaczynam widzieć, że podejście SIGN do tego problemu jest dość rozsądne. Nie starają się odpowiedzieć na pytanie „kim jesteś?”. Pozwalają danym same odpowiedzieć na pytanie „co zrobiłeś?”. Te małe attestacje, gromadzone w czasie, zaczynają tworzyć rodzaj dynamicznego, żywego certyfikatu, który nie jest statyczny, ale zawsze zmienia się wraz z zachowaniem użytkownika.

To sprawia, że wydaje mi się to bardziej autentyczne. Ale jednocześnie sprawia, że czuję się trochę niespokojny.

Jeśli wszystko opiera się na zachowaniach, kto zdefiniuje, które zachowanie jest „dobre wystarczająco”? Czy kiedykolwiek będziemy oceniani tylko na podstawie tego, co system widzi, pomijając rzeczy, których system nie może zarejestrować?

Kiedy myślę o tym, przypominam sobie, jak Binance prowadzi swoje ekosystem. Wiele rzeczy nie opiera się już tylko na tym, kim jesteś, ale na tym, jak wchodzisz w interakcje: historia transakcji, poziom zaangażowania, wkład, zachowanie w systemie. W pewnym sensie to również rodzaj „dowodu zachowania”, który jest bardzo wyraźny, chociaż możemy nie nazywać go w ten sposób.

Nie mam jasnej odpowiedzi.

Ale zdaję sobie sprawę z jednej rzeczy, o której wcześniej nie myślałem: może w Web3 tożsamość nie jest już punktem wyjścia. Może system nie musi wiedzieć, kim jestem, wystarczy, że wie, co zrobiłem.

A jeśli to prawda, to czy w przyszłości nadal będziemy musieli udowadniać, kim jesteśmy, czy wystarczy, że nasze zachowanie opowie historię o nas samych?

$SIGN #SignDigitalSovereignInfra

RIVERBSC
RIVERUSDT
11.15
-11.65%
SIRENBSC
SIRENUSDT
0.59164
+1.78%
SIGN
SIGNUSDT
0.03173
+0.47%