Dobrze, więc obserwowałem liczby TVL Sui i szczerze mówiąc, to jest ten moment, w którym staję się naprawdę cichy i niewygodny. 605 milionów dolarów to... nie jest nic, ale gdy się na to spojrzy z dystansu i naprawdę pomyśli, co to oznacza - mówimy o warstwie pierwszej, która została przereklamowana na śmierć, ma kilku naprawdę mądrych ludzi, którzy na niej budują, a mimo to nie może złamać rodzaju grawitacji płynności, którą nawet średniej wielkości alternatywy przyciągają.

To, co mnie jednak frapuje, to nie absolutna liczba. To trajektoria. Ten ruch +1,6% w ciągu 24 godzin przypomina mi patrzenie na schnięcie farby, podczas gdy wszyscy powinni być podekscytowani tym ekosystemem. W międzyczasie Binance CEX ma dosłownie 250 razy większą wartość TVL, a ludzie zastanawiają się, dlaczego Sui jeszcze nie wystrzelił.

Oto z czym naprawdę się zmagam - czy to przypadek, w którym jesteśmy na początku i infrastruktura potrzebuje po prostu czasu? Czy Sui już miało swoją chwilę, a my tylko obserwujemy powolne wypompowywanie hype'u? Nie mówię tego retorycznie, naprawdę nie wiem. Sieć działa płynnie, technologia jest solidna, ale to praktycznie nic nie warte, jeśli kapitał nie chce tam płynąć.

Pamiętam, że byłem byczy na Sui w zeszłym roku. Nadal trzymam kilka tokenów, ale nie dodaję. Cisza w pokoju, gdy ludzie pytali mnie o to kilka miesięcy temu, była wymowna. Teraz nikt nie pyta. To może być najbardziej niedźwiedzi sygnał tutaj - nie to, że spada, ale że ludzie przestali się tym przejmować na tyle, by nawet o tym dyskutować.

Mogę się mylić. Może to dokładnie wtedy, gdy śpiący się budzą. 🤷

$SUI