Kiedyś myślałem, że gdy projekt kryptowalutowy mówił o decentralizacji, działo się to wszystko jednocześnie, jak włączanie światła. Ale patrząc na to, jak Midnight zarządza swoją governancją, zdaje sobie sprawę, że to bardziej jak powolny wschód słońca. W tej chwili jesteśmy w fazie, w której komitet interesariuszy podejmuje ważne decyzje za pomocą federacyjnej struktury. To trochę przypomina okres używania kółek bocznych. Używają ustawienia multisig do głosowania nad aktualizacjami protokołu i rozmiarami bloków, podczas gdy reszta technologii dojrzewa. Jako użytkownik, jeszcze nie mam miejsca przy stole, ale plan jest taki, aby stopniowo przekazać nam klucze. Ruch w kierunku ustawienia, w którym każdy, kto ma tokeny, może składać propozycje lub głosować na to, jak wydawane są pieniądze z skarbu na rozwój ekosystemu. Twarda prawda jest taka, że decentralizacja to proces, a nie stan istnienia. Lepiej mieć stabilną rękę na kierownicy na początku, niż chaotyczne uruchomienie, które się rozpada. Dla mnie ma to znaczenie, ponieważ wolałbym być częścią systemu, który rozwija się bezpiecznie, niż takiego, który się psuje, ponieważ próbował zrobić wszystko naraz. Obserwowanie, jak sieć przekształca się z małej grupy w pełną społeczność, sprawia, że czuję, że bezpieczeństwo łańcucha jest traktowane poważnie.
$NIGHT #night @MidnightNetwork