Większość ludzi przedstawia Fogo jako „Solana, ale szybsza.” To płytkie.
~40ms bloki, ~1.3s finalność, ~800 TPS utrzymuje ten wzorzec, który nie krzyczy detalicznie. To sygnalizuje rotację ofert, anulowanie zamówień, rebalansowanie botów. To mikrostruktura rynku, a nie ruch meme.
A oto niewygodna prawda: gdy optymalizujesz pod kątem latencji, przyciągasz najbardziej zoptymalizowanych uczestników. Są wyrafinowani, bezlitośni i niezwykle wrażliwi na opłaty. Walidują twoją przewagę wydajności, a następnie arbitrażu ją do kości.
Więc prawdziwe wyzwanie nie polega na supremacji prędkości.
To projektowanie ekonomiczne.
Czy Fogo może przekształcić wysokoczęstotliwościowy przepływ zamówień w trwałą wartość? Czy może strukturalizować opłaty, zachęty i płynność w sposób, który nagradza wkład, a nie tylko wydobycie?
Jeśli odniesie sukces, stanie się podstawową infrastrukturą handlową.
Jeśli nie, stanie się pięknie zaprojektowaną autostradą, którą inni monetyzują.
Wydajność przyciąga uwagę.
Trwała ekonomia decyduje, kto zatrzymuje zyski.

