Decyzja Binance'a o nie umieszczaniu Pi Network ma sens, gdy spojrzysz na szerszy obraz. Ponieważ większość monet Pi jest nadal zablokowana i tak naprawdę nie krąży, istnieje realne ryzyko manipulacji cenowej lub ekstremalnej zmienności, jeśli zostałoby to umieszczone zbyt wcześnie.

Innym dużym problemem jest duża liczba użytkowników, którzy nie ukończyli KYC (weryfikacja tożsamości), co opóźnia migrację monet i budzi obawy o bezpieczeństwo i przejrzystość. Binance, będąc czołową giełdą, musi być ostrożny przy umieszczaniu aktywów, które nie są w pełni handlowe lub szeroko dostępne.

Z drugiej strony, zwolennicy Pi widzą to jako zmarnowaną szansę i wierzą, że projekt ma ogromny potencjał, gdy w pełni wystartuje.

Co myślisz - czy Pi ostatecznie trafi do Binance, czy to zbyt ryzykowne?