Era Jerome'a Powella kończy się w piątek.
I nikt do końca nie rozumie, co czeka nas dalej.
Kevin Warsh zostanie zaprzysiężony na przewodniczącego Fed w ciągu 72 godzin.
Najpotężniejsze stanowisko ekonomiczne na świecie zmienia właściciela w samym środku delikatnej odbudowy rynku.
To nie jest rutyna. To nie jest nudna procedura banku centralnego.
To zmiana reżimu dla globalnego systemu finansowego.
Warsh był otwarcie krytyczny wobec powolnego, opartego na decyzjach komitetu działania Fed.
Wierzy w szybszą, bardziej agresywną politykę.
Co oznacza, że wszystko, co rynek myślał, że wie o trajektorii stóp procentowych, zostało właśnie przeliczone.
Powell dawał ci przewidywalność. Stopniowo. Z wyprzedzeniem. Nudno.
Warsh daje ci coś zupełnie innego.
Rynki nienawidzą niepewności bardziej niż złych wiadomości.
A w tej chwili patrzą w oczy nowemu przewodniczącemu Fed, nierozwiązanemu wojnie handlowej, wysokiej inflacji i rynkowi kryptowalut w trakcie odbudowy.
Każde zakład na stopy. Każda pozycja na obligacjach. Każde obliczenie kredytu hipotecznego.
Zostanie ponownie ocenione od piątku.
Traderzy, którzy zrozumieją tę zmianę przed tłumem, będą mieli pozycję przed nadejściem zmienności.
Nowy przewodniczący Fed nie tylko zmienia politykę.
Zmienia cały język, który rynek musi na nowo przyswoić.
Piątek to nie tylko ceremonia.
To strzał startowy.
#Fed #KevinWarsh #JeromePowell #Macro #Inflation