Podsumowanie przemówienia Trumpa na Davos dzisiaj:
Chwalono "Cud Ekonomiczny" USA, najszybsza poprawa w historii, pokonana inflacja, ogromny wzrost, rynek akcji kwitnie (oczekuje się, że podwoi się do 50 000+), deficyt handlowy zredukowany o 77%, brak inflacji.
Intensywnie dążył do amerykańskiego właścicielstwa Grenlandii: "Kawałek lodu dla ochrony świata," część Ameryki Północnej, domaga się natychmiastowych negocjacji dotyczących pełnego tytułu/własności.
Wielokrotnie wykluczał użycie siły: "Nie muszę, nie chcę, nie użyję siły" ale USA to jedyna nacja, która może to zabezpieczyć; sojusznicy powinni się zgodzić, inaczej "zapamiętamy to."
Ostrą krytykę skierował w stronę Europy: "Nie zmierzamy w dobrym kierunku," nierozpoznawalna z powodu migracji/polityki ekologicznej, niewdzięczni sojusznicy; groził taryfami na opornych.
Podkreślił nierównowagi w NATO: USA finansuje najwięcej, zmuszono do wyższych wydatków; zakwestionował wzajemność ("Oni mogą nie być tam dla nas").
Chwalił siłę militarną, wsparcie dla kryptowalut (ma nadzieję na szybkie ustawodawstwo), zakończenie "rzezi" w Ukrainie, niższą przestępczość w USA oraz powrót silniejszej dominacji "America First."
Bez wojny Trump planuje zdobyć Grenlandię.
Rośnie gospodarka, inflacja pod kontrolą, a on mówi, że rynek akcji się podwoi. Spójrz na dłuższą perspektywę.
#EconomicAlert #WhoIsNextFedChair #TrumpTariffsOnEurope #GoldSilverAtRecordHighs #BTC100kNext?